25-10-2021, 11:46
O to fajnie, ja też oglądałem na TVP Kultura i czekałem na werdykt.
Nie od samego początku się wciągnąłem, ale od drugiego etapu już starałem się oglądać/słuchać jak najwięcej. Faktycznie dyskusje i rozmowy na Kulturze na bardzo wysokim poziomie, również bardzo rzeczowe - podoba mi się, że można o muzyce w ten sposób mówić i rozmawiać, a nie tylko na zasadzie jakichś emotywnych wynurzeń. A konkurs to w rzeczy samej wspaniałe wydarzenie kulturalne na najwyższym, międzynarodowym poziomie, powiedziałbym - w takim starym stylu, nieskażonym, że tak powiem, jakąś plebejskością czy infantylizmem, czy niepotrzebnymi w tym wypadku odniesieniami popkulturalnymi. Tak więc osoba o trochę bardziej konserwatywnej wrażliwości, taka jak ja, może je śledzić bez zażenowania i z przyjemnością. 
Ja też muszę przyznać, że Chopin nie należy raczej do moich najbardziej hołubionych kompozytorów, długo nie mogłem się przekonać do niego, a do tego odstręczali mnie jego egzaltowani fani.
Ale od konkursu w 2015 roku już mam całkiem przyjazny stosunek do niego. Zakupiłem sobie nawet taki box Complete Chopin od Deutsche Grammophon, więc zawsze mogę sobie sięgnąć po jakieś dobre wykonanie; a osobno mam jeszcze nagranie koncertów Zimermana (z Giulinim). Jeśli Bruce Liu wyda jakąś płytę, to też chętnie włączę ją do kolekcji.
Nie od samego początku się wciągnąłem, ale od drugiego etapu już starałem się oglądać/słuchać jak najwięcej. Faktycznie dyskusje i rozmowy na Kulturze na bardzo wysokim poziomie, również bardzo rzeczowe - podoba mi się, że można o muzyce w ten sposób mówić i rozmawiać, a nie tylko na zasadzie jakichś emotywnych wynurzeń. A konkurs to w rzeczy samej wspaniałe wydarzenie kulturalne na najwyższym, międzynarodowym poziomie, powiedziałbym - w takim starym stylu, nieskażonym, że tak powiem, jakąś plebejskością czy infantylizmem, czy niepotrzebnymi w tym wypadku odniesieniami popkulturalnymi. Tak więc osoba o trochę bardziej konserwatywnej wrażliwości, taka jak ja, może je śledzić bez zażenowania i z przyjemnością. 
Ja też muszę przyznać, że Chopin nie należy raczej do moich najbardziej hołubionych kompozytorów, długo nie mogłem się przekonać do niego, a do tego odstręczali mnie jego egzaltowani fani.
Ale od konkursu w 2015 roku już mam całkiem przyjazny stosunek do niego. Zakupiłem sobie nawet taki box Complete Chopin od Deutsche Grammophon, więc zawsze mogę sobie sięgnąć po jakieś dobre wykonanie; a osobno mam jeszcze nagranie koncertów Zimermana (z Giulinim). Jeśli Bruce Liu wyda jakąś płytę, to też chętnie włączę ją do kolekcji.
