25-10-2021, 13:22
No niestety, "różne portale" nie bardzo dbają o to, co naprawdę jest wartościowe, a tym bardziej w tej niszy, jaką mimo wszystko jest muzyka klasyczna. Myślę, że i tak sukcesem jest często wspominany fakt, że konkurs śledziło bardzo wielu ludzi, którzy nie mają z tą dziedziną zbyt wiele wspólnego na co dzień.
A Bruce'a Liu polecam jednak nadrobić, nie bez przyczyny zajął takie, a nie inne miejsce, i to bez specjalnych kontrowersji.
Jeśli chodzi o finały, Sorita też mi się podobał; Gevorgyan jest bardzo dobra, ale mnie jakoś specjalnie nie porwała szczerze mówiąc. Natomiast bardzo pozytywnie zaskoczył mnie finałowy występ Martina Garcii Garcii, który w drugim etapie niesłychanie mnie irytował, w trzecim miałem mieszane uczucia, natomiast właśnie w koncercie fortepianowym pokazał naprawdę wysoką klasę, podobnie jak w koncercie laureatów. Nie wiem, czy to po mojej stronie coś się zmieniło, czy po jego
ale cieszę się, że mogłem zmienić moją opinię na pozytywną. A gdyby kogoś jeszcze interesowały moje typy, to polecam również występy Avery Gagliano, szczególnie z drugiego etapu. Ta pianistka grała naprawdę pięknym i delikatnym dźwiękiem, co dało świetny efekt w Andante spianato i polonezie. Niestety repertuar wymagany do trzeciego etapu chyba nie do końca dało się dopasować do jej wrażliwości i być może dlatego nie znalazła się w finale, czego bardzo żałuję, bo myślę, że koncerty fortepianowe by jej pasowały.
A Bruce'a Liu polecam jednak nadrobić, nie bez przyczyny zajął takie, a nie inne miejsce, i to bez specjalnych kontrowersji.
Jeśli chodzi o finały, Sorita też mi się podobał; Gevorgyan jest bardzo dobra, ale mnie jakoś specjalnie nie porwała szczerze mówiąc. Natomiast bardzo pozytywnie zaskoczył mnie finałowy występ Martina Garcii Garcii, który w drugim etapie niesłychanie mnie irytował, w trzecim miałem mieszane uczucia, natomiast właśnie w koncercie fortepianowym pokazał naprawdę wysoką klasę, podobnie jak w koncercie laureatów. Nie wiem, czy to po mojej stronie coś się zmieniło, czy po jego
ale cieszę się, że mogłem zmienić moją opinię na pozytywną. A gdyby kogoś jeszcze interesowały moje typy, to polecam również występy Avery Gagliano, szczególnie z drugiego etapu. Ta pianistka grała naprawdę pięknym i delikatnym dźwiękiem, co dało świetny efekt w Andante spianato i polonezie. Niestety repertuar wymagany do trzeciego etapu chyba nie do końca dało się dopasować do jej wrażliwości i być może dlatego nie znalazła się w finale, czego bardzo żałuję, bo myślę, że koncerty fortepianowe by jej pasowały.
