(04-11-2021, 18:42)prodarek napisał(a):Skoro tam nie "usłyszysz" różnicy między 2 różnymi systemami, tym bardziej nie usłyszysz go w domu i pytanie co jest lepsze (lub co bardziej Ci odpowiada) nie ma najmniejszego sensu.(04-11-2021, 14:10)MiMiK napisał(a): Sorry ale wystarczy przejść się do najbliższego sklepu RTV i posłuchać jak to brzmi i wyrobić sobie opinie.Najgłupsze co można zrobić.
sebas napisał(a):Które konkretnie prawa fizyki się kłaniają?Akustyka? Fala mechaniczna, ciśnienie akustyczne, prędkość fali itp? Podstawowe pojęcia na fizyce jak drgania i fale już w szkole podstawowej się przerabia. Kształt,
objętość oraz chłonność powierzchni ograniczających wpływają na stopień rozproszenia energii akustycznej w pomieszczeniu

Jeśli jeszcze mi ktoś powie że z belki 1,5m na 0,3m (lub mniej) da mi dźwięk na poziomie "audiofilskim" padnę ze śmiechu

sebas napisał(a):Głośnik wysokotonowy, pracuje w komorze zamkniętej, którą jest właściwie sama obudowa głośnika. W Jamo, Pylon Audio (o których wspominasz), czy Sonus Faberach, Audio Physikach, czy zdecydowanej większości konstrukcji hi-fi, czy hi-end, wysokotonowiec to właśnie... calowa kopułka. Średniotonowy, o ile jest stosowany (w monitorach go przykładowo zwykle nie ma) ma może cztery lub trochę więcej cali, jest jeden na kolumnę i pracuje w obudowie zamkniętej, oddzielonej od komory woofera. Ta komora ma zwykle od 1-2 dm^3 do kilkunastu dm^3 (jeden z parametrów Thiele-Small'a - Vas się kłania) i jej faktyczna objętość będzie też zależeć od tego, w którym miejscu przenoszonego pasma przytniemy zwrotnicą charakterystykę od strony niskich częstotliwości. Czyli jest to objętość w belce dostępna. Wymaganą powierzchnię głośnika średniotonowego robi się w belce za pomocą zwiększenia liczby przetworników. Dodatkowo, do belek głośniki te są (w dobrych konstrukcjach) specjalnie projektowane. Co do niskich częstotliwości - belki muszą mieć i te przyzwoite mają, zewnętrzny, aktywny subwoofer.W belce masz najczęściej 6-8szt 1-no calowych głośników i głośniki nie są konstrukcją zamkniętą jak twierdzisz bo mają kubaturę całej belki aka komorę do tłumienia fali od jej tylnej strony (różnie w tych belkach było, ale najczęściej przy 6 głośnikach to 2 głośniki odpowiadają za niskie tony, 3 za średnice i 1 za wysokie - wszystkie sterowane nie są zwrotnicą jak twierdzisz gdyż nie ma miejsca na nią w dodatku z nachodzeniem się pasm na siebie najczęściej).
Chcesz powiedzieć że taka belka wytworzy takie ciśnienie akustyczne jak np Perły? Kubatura którą ty wyliczasz tak pięknie w dm3 ma znaczenie przy ciśnieniu akustycznym, a jakie masz w belce? Nie czasem podwaja (czy nawet potraja) się głośniki by zrobić większe ciśnienie akustyczne na danym paśmie? Zauważ też że nasza czułość jest różna dla różnych częstotliwości - maleje w kierunku skrajów pasma, poza tymi granicami również może być wytwarzane ciśnienie akustyczne którego te 1 calowe głośniki w belce w życiu nie wytworzą.
Nie sądzę też by wymyślono "koło" na nowo, skoro 1 calowe głośniki mają cewki raptem 14mm i niską moc.
sebas napisał(a):Zgadza się tylko, że te kolumny wymagają wzmacniacza, odtwarzacza z wyjściem analogowym stereo (to nie takie oczywiste w dzisiejszych czasach) no i miejsca żeby to wszystko postawić. Nie każdy musi to mieć. Ktoś może po prostu chcieć mieć coś lepszego niż to co w montowano w TV i tyleWzmacniacz zgodzę się same nie będą grały kolumny, ale odtwarzacz też musisz mieć przy belce więc nie wiem w czym problem ? Nie piętnuje ludzi z belkami każdy kupuje dla siebie a nie dla kogoś.
sebas napisał(a):Co rozumiesz przez spłaszczenie pasma harmonicznego i co to takiego to pasmo harmoniczne?Skrót myślowy oznacza ze charakterystyka pasm nie determinuje brzmienia.
