Ok, dzięki za radę. Zaryzykowałem i zamówiłem wydanie francuskie, bo 10 euro za UHD + BD z remasterem to bardzo dobra cena. Taniej chyba nigdy nie było, no chyba że w jakiejś promce trzy za 30 itp, ale nigdy nie osobno. Zobaczymy jak to będzie się prezentowało w ruchu na Epsonie, bo weźmy takie Tremorsy 4k od Arrow wyglądały świetnie pod względem odwzorowania ziarna na wielkim ekranie. Jeśli będzie mnie wkurwiać ta pikseloza to najwyżej odpalę BD, które jest o niebo lepsze od tego starego DNR, które mi się kurzy na półce od dłuższego czasu.
EDIT: 19.01.22
Już po seansie, no i jeśli chodzi o projekcje na projektorze to nie ma aż takiej rzeźni. Jedynie gdzie piksele dają o sobie znać to chwilowe sekwencje z błękitnym niebem, których na szczęście nie jest za dużo a i tak trzeba wiedzieć czego się szuka. Na pewno dzieje się coś niepokojącego z kompresją podczas sekwencji z Leonem, który celuje z Uzi w Slaja na szczycie przy wyjściu z jaskini. Cała reszta filmu wygląda naprawdę imponująco począwszy od kozackiej sekwencji otwarcia ze wspinającym się Slajem, to jest dopiero kozak. Naprawdę to jest On i do końca wspina się na szczyt, czy tam gdzieś przechodzi jakieś sprytne cięcie na jakiegoś profesjonalnego alpinistę ? Cieszy fakt że ten film teraz wygląda tak jak być powinien. Jedynie co mnie trochę wybija z rytmu to wyedytowana pod R śmierć Traversa i egzekucja skoczków spadochronowych. Teraz jak już wiem jak to powinno wyglądać to niezgrabny montaż skutecznie wybija mnie z rytmu na tych sekwencjach. Ogólnie jestm bardzo zadowolony i od tej pory będę wracać tylko do tej wersji filmu.
EDIT: 19.01.22
Już po seansie, no i jeśli chodzi o projekcje na projektorze to nie ma aż takiej rzeźni. Jedynie gdzie piksele dają o sobie znać to chwilowe sekwencje z błękitnym niebem, których na szczęście nie jest za dużo a i tak trzeba wiedzieć czego się szuka. Na pewno dzieje się coś niepokojącego z kompresją podczas sekwencji z Leonem, który celuje z Uzi w Slaja na szczycie przy wyjściu z jaskini. Cała reszta filmu wygląda naprawdę imponująco począwszy od kozackiej sekwencji otwarcia ze wspinającym się Slajem, to jest dopiero kozak. Naprawdę to jest On i do końca wspina się na szczyt, czy tam gdzieś przechodzi jakieś sprytne cięcie na jakiegoś profesjonalnego alpinistę ? Cieszy fakt że ten film teraz wygląda tak jak być powinien. Jedynie co mnie trochę wybija z rytmu to wyedytowana pod R śmierć Traversa i egzekucja skoczków spadochronowych. Teraz jak już wiem jak to powinno wyglądać to niezgrabny montaż skutecznie wybija mnie z rytmu na tych sekwencjach. Ogólnie jestm bardzo zadowolony i od tej pory będę wracać tylko do tej wersji filmu.
Unboxing >> YouTube
