24-05-2022, 14:14
Nabytki z ostatnich kilkunastu tygodni.
![[Obrazek: MEAUR0Y_t.jpg]](https://thumbs4.imagebam.com/c9/a6/b8/MEAUR0Y_t.jpg)
Cieszę się zwłaszcza z okazyjnie upolowanych trzech filmów Malle’a we francuskich wydaniach. Do tego m.in. upgrade Kieślowskiego, „Garsoniery”, „Odmiennych stanów świadomości” i pierwszej wersji „Inwazji porywaczy ciał”. „Ludwiga” nie znam, recenzje ma średnie, ale Arrow mnie skusił dobrą ceną, więc zaryzykowałem. Rohmera, wstyd przyznać, też dopiero zaczynam oglądać; po dwóch filmach jest nieźle. A ta bardzo przeciętna komedia romantyczna, gdyby ktoś pytał, to przez słabość do Saoirse Ronan. Nie samym Viscontim człowiek żyje.
Cieszę się zwłaszcza z okazyjnie upolowanych trzech filmów Malle’a we francuskich wydaniach. Do tego m.in. upgrade Kieślowskiego, „Garsoniery”, „Odmiennych stanów świadomości” i pierwszej wersji „Inwazji porywaczy ciał”. „Ludwiga” nie znam, recenzje ma średnie, ale Arrow mnie skusił dobrą ceną, więc zaryzykowałem. Rohmera, wstyd przyznać, też dopiero zaczynam oglądać; po dwóch filmach jest nieźle. A ta bardzo przeciętna komedia romantyczna, gdyby ktoś pytał, to przez słabość do Saoirse Ronan. Nie samym Viscontim człowiek żyje.
