Misfit napisał:
Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale w polskich edycjach znajduje się starszy transfer obrazu (w VC1), dodatkowo z oryginalną ścieżką dźwiękową w zwykłym Dolby Digital.
Płytkę mam w zasięgu wzroku.
Okładka: jęz. ang. 1.0, brazylijski 1.0, japoński 1.0, węgierski 1.0.
Płyta: angielski DD 1.0 48kHz 192Kbps, portugalski DD 1.0 48kHz 192Kbps, węgierski DD 1.0 48kHz 192Kbps, angielski DD 1.0 48kHz 192Kbps (z komentarzem), angielski DD 1.0 48kHz 192Kbps (z komentarzem).
EDIT:
Misfit napisał:
Na screenach różnica w jakości obrazu może się wydawać niewielka, ale w ruchu nie ma żadnych wątpliwości, które wydanie ma bardziej filmowy obrazek.
Edit:
Mam mieszane uczucia. W zależności od kadru, raz lepiej oceniam 2008, innym razem 2012. Nie wiem jak by to było w ruchu.
Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale w polskich edycjach znajduje się starszy transfer obrazu (w VC1), dodatkowo z oryginalną ścieżką dźwiękową w zwykłym Dolby Digital.
Płytkę mam w zasięgu wzroku.
Okładka: jęz. ang. 1.0, brazylijski 1.0, japoński 1.0, węgierski 1.0.
Płyta: angielski DD 1.0 48kHz 192Kbps, portugalski DD 1.0 48kHz 192Kbps, węgierski DD 1.0 48kHz 192Kbps, angielski DD 1.0 48kHz 192Kbps (z komentarzem), angielski DD 1.0 48kHz 192Kbps (z komentarzem).
EDIT:
Misfit napisał:
Na screenach różnica w jakości obrazu może się wydawać niewielka, ale w ruchu nie ma żadnych wątpliwości, które wydanie ma bardziej filmowy obrazek.
Edit:
Mam mieszane uczucia. W zależności od kadru, raz lepiej oceniam 2008, innym razem 2012. Nie wiem jak by to było w ruchu.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
