(10-10-2022, 07:48)Gieferg napisał(a):Cytat: oczyściłem go z szumów,
To się nigdy dobrze nie kończy
Więc prawdopodobnie lepiej zostawić oryginalną wersję? Choć dźwięk nie jest super kaseta ma 28 lat... Ja naprawdę nie trawię żadnej innej wersji dialogowej.
(10-10-2022, 14:20)fire_caves napisał(a): Po obejrzeniu tych próbek, stwierdzam, że niezależnie od największej nawet dawki nostalgii trzeba być masochistą, żeby oglądać film w ten sposób.
Ja stwierdzam, że takie stwierdzeniem, tyczy się jedynie filmów nagranych telefonem prosto z kina.
Nie ma tragedii w porównaniu do VHS.(10-10-2022, 14:24)Gieferg napisał(a): No jest to dość ekstremalny przypadek, muszę przyznać
Ktoś musi się poświęcić, bez eksperymentów nie ma postępu.
(10-10-2022, 14:56)slavekg napisał(a): Można też "pobawić się" w wyizolowanie samego lektora ze ścieżki audio i potem nałożyć go na oryginalną ścieżkę.Dobry pomysł powinienem dać radę to zrobić muszę jednak zdobyć angielską wersję z oryginały w tej samej szybkości klatek. 23.976
prodarek kiedyś tu o tym pisał. No ale to proste chyba nie jest.
Jeśli bardzo zależy na tłumaczeniu, to w najgorszym wypadku można je przepisać do napisów

to nie był by żaden problem jednak to mogłem zrobić wieki temu ale Pan Szydłowski mógł by się na mnie obrazić, nigdy bym sobie tego nie wybaczył.
Plan więc jest taki pobrać jeszcze raz wersję hd z angielskim audio, wyizolować lektora sam głos, jak przy Karaoke, sprawdzić wszystko razem.
mam nadzieję że mój czas nie pójdzie na marne... chciał bym to obejrzeć przed śmiercią...

