04-11-2022, 12:25
Ja też nic dziwnego w tym nie widzę. Skoro się mówi, że filmy na nośnikach fizycznych powoli stają się (a w przyszłości będą) produktem dla kolekcjonerów, stąd wydaje się najpierw limitowane kolekcjonerskie edycje i steelbooki. A kiedy te limitowane wydania się wyprzedadzą, to przyjdzie kolej na zwykłe edycje.
Czy i jak szybko się wyprzedadzą daje też dystrybutorom informację, jaki dany tytuł ma potencjał - czy w ogóle jest sens wypuszczać zwykłe wydanie i w jakim nakładzie.
Czy i jak szybko się wyprzedadzą daje też dystrybutorom informację, jaki dany tytuł ma potencjał - czy w ogóle jest sens wypuszczać zwykłe wydanie i w jakim nakładzie.
