Spoko, spoko - tak jak pisałem sprawa jest czysto teoretyczna. Nic na siłę. Ale jeśli ktoś chce podzielić się swoimi uwagami, to chętnie je przeczytam. Wyciągnę z nich jakieś wnioski.
Na marginesie, kwestie teoretyczne stanowią u mnie pewną zaszłość z rozkminiania problemów fotograficznych z lat 80 - tych. To poniekąd był mój zawód. Nie irytuj się, Prodarek.
Na marginesie, kwestie teoretyczne stanowią u mnie pewną zaszłość z rozkminiania problemów fotograficznych z lat 80 - tych. To poniekąd był mój zawód. Nie irytuj się, Prodarek.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
