25-05-2015, 20:10
I mnie w końcu udało się obejrzeć ten film. Piszę "udało", ponieważ jakoś niespecjalnie miałem ochotę go oglądać i zabierałem się do tego jak pies do jeża. Nie mniej seans zaliczyłem i zacytuję sam siebie (wpis z Filmweb): "Piękna audio-wizualnie wydmuszka, z wetkniętą weń amerykańską flagą. Film niby o eksploracji kosmosu, ale strasznie przyziemny i irytująco patetyczny." Każdy, kto przyrównywał ten film do "Odysei Kosmicznej" Kubricka, powinien się zastanowić nad sobą, serio. ;]
Do you like our owl?
