Kupiłem właśnie wydanie criteriona w sklepiku i porównałem z naszym i potwierdzam polskie wydanie nadaje się do śmietnika. To dwa zupełnie inne mastery, zarówno sekwencje w Meksyku i w stanach wyglądają tu tak jak powinny, ostre , bez syfu i zniekształceń obrazu.
Unboxing >> YouTube
