14-03-2023, 16:52
Polskie filmy musimy kupować za granicą i to mnie najbardziej boli.
Do głowy mi przychodzą dziesiątki polskich filmów, które kupiłbym natychmiast w dniu premiery, nie czekając na żadne promocje, ale zagraniczne wydawnictwa pewnie nawet nie wiedzą że te filmy istnieją.
Najgorsze jest to, że jak coś się jednak uda u nas wydać, to okazuje się że "kastrat", DNR itp.
Wierzę, że jednak mamy w kraju fachowców, którzy potrafiliby to ogarnąć (to nie jest lot na Marsa), więc moje poprzednie wpisy w tym temacie były na serio, bo ja to widzę tak, że albo Ministerstwo Kultury w ramach "misji" się tym zajmie i jestem skłonny zapłacić większe podatki, albo "misja" będzie się sama finansować, publikując listę filmów na które ludzie będą głosować robiąc przedpłaty.
To gdzie mam wpłacić pieniądze albo na kogo mam zagłosować w wyborach, żeby to przeszło?
Do głowy mi przychodzą dziesiątki polskich filmów, które kupiłbym natychmiast w dniu premiery, nie czekając na żadne promocje, ale zagraniczne wydawnictwa pewnie nawet nie wiedzą że te filmy istnieją.
Najgorsze jest to, że jak coś się jednak uda u nas wydać, to okazuje się że "kastrat", DNR itp.
Wierzę, że jednak mamy w kraju fachowców, którzy potrafiliby to ogarnąć (to nie jest lot na Marsa), więc moje poprzednie wpisy w tym temacie były na serio, bo ja to widzę tak, że albo Ministerstwo Kultury w ramach "misji" się tym zajmie i jestem skłonny zapłacić większe podatki, albo "misja" będzie się sama finansować, publikując listę filmów na które ludzie będą głosować robiąc przedpłaty.
To gdzie mam wpłacić pieniądze albo na kogo mam zagłosować w wyborach, żeby to przeszło?
♥ J. S. BACH: 1410 CD ♥
