Gieferg napisał:
Parę rzeczy jeszcze by się znalazło - kupiłbym Seksmisję, ale nie wykadrowaną do 16:9 a innej nie będzie więc zostaję przy DVD. Pewnie bym kupił "Jak rozpętałem II wojnę światową", "Samych swoich", serialowego "Wiedźmina" (!), który u nas nawet na DVD nie wyszedł, no i przede wszystkim sensowne wydanie "Ogniem i mieczem". Ale to wciąż ledwie kilka pozycji. Mam na DVD Pana Kleksa, który wyszedł jakiś czas temu na BD i jakoś nie zdecydowałem się na upgrade.
No!
Tak przeczuwałem, że miłość kolegi nie ogranicza się tylko do dwu polskich filmów (pomijając oczywiście dzieła światowe): „Potopu” (1974) i „Miasta 44” (2014).
Razim – bracie.
Kiedyś udzielałem się na nieistniejącym forum Kino Polska. Wielokrotnie redagowałem i wysyłałem w imieniu forumowiczów pisma do: wydawców, instytucji, reżyserów, operatorów itp. Moje argumenty skutkowały odpowiedziami na każde zapytania! Ba, wobec rzeczonej upierdliwości przedstawiciele drugiej strony zakładali konta na Kino Polska reagując oficjalnie.
Dziś wiem, że to wszystko można o kant dupy rozbić (pomijając merytoryczne wyjątki). Gdy zapytałem np. wydawcę projektu Martin Scorsese Presents Masterpieces of Polish Cinema o możliwość wydania pojedynczych płyt poza boxami, to w responsie przeczytałem, iż będą obserwować kolejne wpisy osób zainteresowanych. Jeśli dobrze pamiętam przedsięwzięcie było dofinansowywane przez państwo (?), stąd mieliśmy pozory zainteresowania.
To tyle. Jesteśmy zbyt słabi oraz nieliczni. W podobnych sprawach więcej potrafiłem ugrać stając twarzą w twarz z „adwersarzami”. Rzucałem im wówczas na biurka petycje z podpisami osób zainteresowanych. Ale temat wykracza poza dyskusje na tym zacnym forum.
Podaj link ze swoją petycją (zawsze wklejałem na KP projekty). Rozumiem, że ta istnieje.
EDIYT:
Poprawiłem irytujące mnie zdanie: Ale temat wykracza poza dyskusje poza zacne forum.
Parę rzeczy jeszcze by się znalazło - kupiłbym Seksmisję, ale nie wykadrowaną do 16:9 a innej nie będzie więc zostaję przy DVD. Pewnie bym kupił "Jak rozpętałem II wojnę światową", "Samych swoich", serialowego "Wiedźmina" (!), który u nas nawet na DVD nie wyszedł, no i przede wszystkim sensowne wydanie "Ogniem i mieczem". Ale to wciąż ledwie kilka pozycji. Mam na DVD Pana Kleksa, który wyszedł jakiś czas temu na BD i jakoś nie zdecydowałem się na upgrade.
No!
Tak przeczuwałem, że miłość kolegi nie ogranicza się tylko do dwu polskich filmów (pomijając oczywiście dzieła światowe): „Potopu” (1974) i „Miasta 44” (2014).
Razim – bracie.
Kiedyś udzielałem się na nieistniejącym forum Kino Polska. Wielokrotnie redagowałem i wysyłałem w imieniu forumowiczów pisma do: wydawców, instytucji, reżyserów, operatorów itp. Moje argumenty skutkowały odpowiedziami na każde zapytania! Ba, wobec rzeczonej upierdliwości przedstawiciele drugiej strony zakładali konta na Kino Polska reagując oficjalnie.
Dziś wiem, że to wszystko można o kant dupy rozbić (pomijając merytoryczne wyjątki). Gdy zapytałem np. wydawcę projektu Martin Scorsese Presents Masterpieces of Polish Cinema o możliwość wydania pojedynczych płyt poza boxami, to w responsie przeczytałem, iż będą obserwować kolejne wpisy osób zainteresowanych. Jeśli dobrze pamiętam przedsięwzięcie było dofinansowywane przez państwo (?), stąd mieliśmy pozory zainteresowania.
To tyle. Jesteśmy zbyt słabi oraz nieliczni. W podobnych sprawach więcej potrafiłem ugrać stając twarzą w twarz z „adwersarzami”. Rzucałem im wówczas na biurka petycje z podpisami osób zainteresowanych. Ale temat wykracza poza dyskusje na tym zacnym forum.
Podaj link ze swoją petycją (zawsze wklejałem na KP projekty). Rozumiem, że ta istnieje.
EDIYT:
Poprawiłem irytujące mnie zdanie: Ale temat wykracza poza dyskusje poza zacne forum.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
