Wygląda na to, że remaster od Kino Lorber ma kolorkowego babola, zarówno na UHD jak i BD.
Od 131 minuty i 53 sekundy twarze robią się czerwone (zapewne zwalona przestrzeń kolorów) i tak sprawa utrzymuje się już do końca filmu - szczęśliwie, są to "tylko" ok. dwie minuty. Nic takiego nie miało miejsca w starych transferach.
https://forum.blu-ray.com/showpost.php?p=21730457&postcount=555
https://forum.blu-ray.com/showpost.php?p=21752444&postcount=659
W 24:59 - 25:00 jest też zmiana jasności obrazu, ale to już mały szczegół.
https://forum.blu-ray.com/showpost.php?p=21753267&postcount=667
https://forum.blu-ray.com/showpost.php?p=21754156&postcount=671
Od 131 minuty i 53 sekundy twarze robią się czerwone (zapewne zwalona przestrzeń kolorów) i tak sprawa utrzymuje się już do końca filmu - szczęśliwie, są to "tylko" ok. dwie minuty. Nic takiego nie miało miejsca w starych transferach.
https://forum.blu-ray.com/showpost.php?p=21730457&postcount=555
https://forum.blu-ray.com/showpost.php?p=21752444&postcount=659
W 24:59 - 25:00 jest też zmiana jasności obrazu, ale to już mały szczegół.
https://forum.blu-ray.com/showpost.php?p=21753267&postcount=667
https://forum.blu-ray.com/showpost.php?p=21754156&postcount=671
