Z jednej strony dziwię się, że ludzie to kupują (w przypadku filmów, gdzie jest dostępne BD), zważywszy na to, że w TV jest zazwyczaj znacznie lepsza jakość, niż na DVD. No ale niższa cena robi swoje, 29 zeta na premierę to nie 79.
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości |

ano nie znika, bo to najtańsze rozwiązanie. Największą bolączką jest to, że nic nie trzyma ludzi przy nośnikach fizycznych (czy może raczej "niemal", "prawie" nic), kiedyś filmy były kupowane i stawiane na półce, bo jedyną alternatywą była telewizja i super-seans raz w tygodniu. Kolekcja vhs, potem dvd była domowym video-on-demand. W momencie kiedy pojawił się BD mieliśmy już w miarę szybki internet, a niedługo potem VOD. Posiadanie fizycznych kopii większości filmów stało się zbędne, co kto chciał (a umówmy się, że 99% ludzi, nawet spośród nas, zbieraczy, ogląda przede wszystkim mainstream) dostaje teraz na wyciągnięcie ręki, w cenie abonamentu, czy dwóch. Ewentualnie kupuje cyfrową wersję (notabene mającą premierę wcześniej, niż nośniki!).
. Jakby mogli go też wycofać, skoro jest tak tani i tyle na nim zarabiają. No może poza Polską i pewnie paroma innymi krajami, gdzie dodawane były i chyba są regularnie nowości w pisemkach więc faktycznie na premierę są droższe od dvd, ale po premierze masz tyle promocji ,że głowa mała.