Logo
  • FORUM
  • FILMOSKOP
  • ZGŁOŚ OKAZJĘ
  • POMOC »
    • KOSZTY WYSYŁKI
    • BLU-RAY Z POLSKĄ WERSJĄ
    • PORÓWNYWARKA
    • OFERTY DNIA
  • FILMOŻERCY »
    • O STRONIE
    • WSPÓŁPRACA
    • KONTAKT

  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • FAQ
Posiadasz już konto?  Zaloguj się  lub    Stwórz konto
Logowanie na Filmozercy.com | Forum
Filmozercy.com | Forum › O filmach i serialach › Filmy
« Wstecz 1 ... 10 11 12 13 14 Dalej »

Chlopiec w pasiastej pizamie

Strony (2): 1 2 Dalej »
Opcje tematu
Chlopiec w pasiastej pizamie
Ula87
Niezarejestrowany
 
#1
01-06-2015, 11:41
Zwazywszy na tematyke, film rozpoczyna sie bardzo niewinnie. Ot, mlody Niemiec o imieniu Bruno, bawi sie ze swoimi kolegami, gdzies na ulicach Berlina. Ten blogi niebyt i niewiedza, w krotkim czasie maja sie skonczyc. Ojciec 8-latka, oficer niemieckiej armii dostaje awans i wraz z zona oraz dwojka dzieci, wybiera sie do swojego nowego domu na wsi. Dzieci, jak to dzieci, zawiedzione, ze musza opuscic swoich przyjaciol, ale dumne z ojca ukrywaja wszystko pod dzieciecym usmiechem.

Po dotarciu na miejsce, mlody Bruno, zauwaza z okien swej sypialni, ogrodzona zagrode, ktora nazywa folwarkiem. Jedyne co mu nie pasuje, to fakt, ze ludzie na "folwarku" caly czas chodza w pasiastych pizamach. Nawet ich sluzacy, ktory zajmuje sie pracami w ogrodzie oraz prostymi kuchennymi sprawunkami, ma na sobie pasiaste ubranie. Po kilku tygodniach chlopiec, pomimo zakazu matki, postanawia odwiedzic pobliski las i zobaczyc, co dzieje sie na folwarku. Po dotarciu na miejsce, po drugiej stronie elektrycznego ogrodzenia siedzi chlopiec. Ubrany w pasiata pizame, przedstawia sie jako Szmal, Zydowski chlopiec. Mowi mlodemu Niemcowi, ze mieszka w obozie wraz z rodzina i nie moze wyjsc na zewnatrz. Bruno, z cala swa dziecieca naiwnoscia, nie potrafi zrozumiec, co dzieje sie za murami obozu i dlaczego mlody Szmal, nie moze wyjsc i sie z nim pobawic. Bruno, kilkukrotnie wraca, aby dowiedziec sie wiecej o Szmalu oraz jego obozowym zyciu, ktore go coraz bardziej intryguje i ciekawi. Rodzi sie miedzy nimi przyjazn.

Ciekawie przedstawiona historia, widziana oczyma 8-letniego chlopca, syna komendanta obozu koncentracyjnego. Zetkniecie sie tych dwoch, jakze roznych swiatow - swiat widziany przez dziecko oraz swiat rzeczywisty - ukazuje jeszcze dobitniej cale zlo oraz okrucienstwo, jakie towarzyszylo wydarzeniom Drugiej Wojny Swiatowej. Mimo, ze jestem dorosla i doskonale znam ta historie, wiem co dzialo sie z ludzmi w obozach, co robili Niemcy, to i tak, byl to dla mnie zimny prysznic. Ukazanie dwoch chlopcow, w tym samym wieku, ktorzy zyja w dwoch , kompletnie roznych rzeczywistosciach, bylo tak przerazajace, a zarazem tak realne, ze az brakuje mi slow, by opisac to, co czulam ogladaja ten film. To w jaki sposob 12-letnia Gretel, siostra Bruna, zmienia sie, pod wplywem niemieckiej propagandy; to, co czuje matka dzieci, po tym jak dowiedziala sie, dlaczego gdy dymia sie obozowe kominy, w okolicy unosi sie brzydki zapach; to jak ojciec, glowa rodziny, omamiony polityka Hitlera, wierzy w dobre intencje, swojej pracy w obozie. Tego wszystkiego nie jestem w stanie pojac.

Niestety, poczawszy od pierwszej klatki filmu, wiadome bylo, ze koniec, tak czy inaczej, bedzie tragiczny. Bo jakze inaczej mogla skonczyc sie ta historia, skoro liczy sie tylko przyszyty numer oraz pasiasta pizama, a nie czlowiek, ktory w niej stoi. Ot, cale zlo - chlopiec w pasiastej pizamie.

10/10


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Online Filmozercy.com
To jest reklama
Liczba postów: Spora
Reputacja: Najwyższa
Ta reklama nie jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.


Reklama
Offline Sokal
Redaktor
Liczba postów: 952
Reputacja: 15
 
#2
01-06-2015, 12:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-06-2015, 12:12 przez Sokal.)
(01-06-2015, 11:41)Ula87 napisał(a):  Ten blogi niebyt i niewiedza, w krotkim czasie maja sie skonczyc.

Ula, moim skromnym zdaniem za bardzo się starasz (w wszystkich swoich recenzjach, bo nie tylko w tej) pisać oryginalnie i hmmm wychodzi z tego czasem grafomania. Oddalasz się za bardzo od treści filmu. Zacytowany kawałek:
- co w tym zdaniu oznacza "niebyt"? Bawiące się beztrosko dziecko to chyba dokładnie przeciwny stan. Niebyt mi bardziej pasuje do człowieka w depresji, w śmierci klinicznej, itp.
- gdzie Twoim zdaniem ta "niewiedza się kończy"? Zdanie dobrze brzmi ale nijak się ma do treści. Bruno do samego końca trwa w niewiedzy. To kluczowa kwestia filmu.

Zatem proponuję mniej stylistyki, więcej dbałości o treść. Ale dalej zamierzam czytać. Pozdrawiam :-)

Edit: co do gry aktorskiej to dobre role były matki, córki, oficera, służącego i ostatecznie dwójki głównych bohaterów (dwaj chłopcy). Sam komendant to moim zdaniem b. słaba rola. Niewykorzystany jej potencjał.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Ula87
Niezarejestrowany
 
#3
01-06-2015, 12:48
Po pierwsze, skoro tak bardzo kluja cie w oczy moje recenzje, to po prostu ich nie czytaj. Po drugie, jezeli chodzi o uzycie przeze mnie okreslenia "niebyt" (moze brakuje tam wlasnie cudzyslowiu). Celowo uzylam tego sformulowania, bo niektore teorie odnoszace sie do pojecia niebytu, definiuja go, jako cos, czego w rzeczywistosci nie ma, i o to mi wlasnie chodzilo. Swiat dziecko jest tak mocno odrealniony, ze w zasadzie nie istnieje. Dzieciece wyobrazenie rzeczywistosci, jest niebytem, i to wlasnie mialam na mysli. Po trzecie, co do samej tresci recenzji. Uwazam, ze dosc jasno wyrazilam opinie, i nie sadze, zebym przykladala nadmierna wage do oryginalnosci wypowiedzi. Rozpoczynajac jednak kazdy wpis, skladam sobie moje przemyslenia w pewna calosc, i to przelewam tutaj, na tym forum. To moje osobiste przemyslenia, z ktorymi nie musisz sie zgadzac, ale zarzucanie komus "bezsensownosci" w pisaniu, przy jednoczesnym stwierdzeniu, ze i tak bedzie sie to czytac jest smieszne. Skoro uwazasz, ze masz prawa komentowac moja "grafomanie" oraz "skladnie", sam czasami znajdz czas i postaraj sie napisac cos zwiezlego o swoich przemysleniach odnosnie filmu. Wtedy bedziemy polemizowac, o moich bledach stylistycznych i tresci wypowiedzi. Jezeli jednak nie masz takiego zamiaru, to twoje uwagi, nie odnoszace sie do samego filmu, sa delikatnie mowiac nie na miejscu.

Sprobuj sam uczestniczyc w "tworzeniu" tresci na tym forum, a nie biernie sie temu przygladaj, od czasu do czasu wytykajac innym ich bledy.

Ah, jeszcze jedno. Wg ciebie niewiedza Bruna, trwa do konca. Moim zdaniem, gdyBruno oklamuje Porucznika Kotlera, ze nie dal ciastka Szmulowi i nigdy wczesniej go nie widzial, bojac sie konsekwencji innej wypowiedzi, poniekad zdaje sobie sprawe, ze nie moze sie z nim przyjaznic, bo spotka go kara, co jednoznacznie wskazuje, ze juz nie jest w pelni nieswiadomy otaczajacej go rzeczywistosci. Oczywiscie, gdy trafia, wraz z Zydami do komory gazowej, nie jest swiadomy, tego co sie dzieje, i co sie stanie, ale wiekszosc z tych ludzi, ktorzy tam sie znalezli, nie wiedzieli, ze ida na smierc.

Takze, jego wiara w to, ze ojciec jest dobrym czlowiekiem, powoli blednie.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Sokal
Redaktor
Liczba postów: 952
Reputacja: 15
 
#4
01-06-2015, 13:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-06-2015, 13:26 przez Sokal.)
Napisalbym, że radzę nabrać dystansu do wlasnej twórczości, ale po tonie Twojego posta wnioskuję, że pisanie bez emocji jest Ci obce. Zatem pozostaje mi tylko przeprosić za podniesienie Ci ciśnienia. Nie taka była moja intencja. Co do oceny Twoich opisów filmów zostanę jednak przy swoim zdaniu. Życzę powodzenia i wielu miłych seansów - poważnie :-) Pozdrawiam.

Edit:
A jeszcze jedno. Nigdzie nie napisałem, że piszesz bezsensownie. Ty mi to jednak zarzucasz. Co więcej piszesz to w cudzyslowiu, zatem mnie cytujesz. To już manipulacja.

Ps. Z tym, że "wyobrażenie jest niebytem" to już pojechalaś grubo...


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Ula87
Niezarejestrowany
 
#5
01-06-2015, 13:26
Uwielbiam, gdy ludzie, najpierw kogos obrazaja, by pozniej napisac, ze ta osoba nie ma do siebie dystansu. Takie zamiatanie pod dywan. Jakby tej rozmowy nie bylo. Troche konsekwencji zycze, bo ja przynajmniej bronie tego, co pisze.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Sokal
Redaktor
Liczba postów: 952
Reputacja: 15
 
#6
01-06-2015, 13:28
Ula, tak żeby zakończyć tę bezsensowną dyskusję: GDZIE JA CIEBIE NIBY OBRAZILEM??? Przecież ja oceniam Twoją recenzję. Nie Ciebie.

I właśnie dlatego uwazam, że nie masz dystansu do swojej twórczości.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Ula87
Niezarejestrowany
 
#7
01-06-2015, 13:35
Samo, to ze, jak sam piszesz, oceniasz recenzje. To ma byc dyskusja o filmie, a nie o recenzji.

Czy obrazasz? Pisanie, o tym, ze kogos recenzje to grafomania, to chyba wlasnie obrazanie.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Sokal
Redaktor
Liczba postów: 952
Reputacja: 15
 
#8
01-06-2015, 13:39
Jeśli oceniam film inaczej, niż Ty, to automatycznie polemizuję z Twoją recenzją. Odnioslem się do jej dwóch fragmentów. Rzeczowo i bez obrażania. Nawet napisałem, że mam ochotę czytać kolejne recenzje.

I Ty się nadal czujesz obrazona?

Wow! :-)


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Ula87
Niezarejestrowany
 
#9
01-06-2015, 13:42
Wow?

Najpierw napisales o grafomanii, przytaczajac cytaty, by pozniej zaledwie nadmienic o filmie. Szkoda gadac.

(01-06-2015, 13:21)Sokal napisał(a):  Ps. Z tym, że "wyobrażenie jest niebytem" to już pojechalaś grubo...

Chocby ten cytat...


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Sokal
Redaktor
Liczba postów: 952
Reputacja: 15
 
#10
01-06-2015, 13:52
(01-06-2015, 13:21)Sokal napisał(a):  Co do oceny Twoich opisów filmów zostanę jednak przy swoim zdaniu. Życzę powodzenia i wielu miłych seansów - poważnie :-) Pozdrawiam.

Miłego dnia :-)


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Strony (2): 1 2 Dalej »




Użytkownicy przeglądający ten wątek:   1 gości

  •  Wróć do góry
  •  Kontakt
  •   Tanie filmy, okazje, przeceny, społeczność filmowa - Filmozercy.com | Forum
  •  Wersja bez grafiki
© Rush Crafted with ❤ by iAndrew
Polskie tłumaczenie © 2007-2025 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2025 MyBB Group.
Tryb normalny
Tryb drzewa
Pokaż wersję do druku
Subskrybuj ten wątek
Dodaj ankietę do wątku
Wyślij ten wątek znajomemu