27-02-2018, 16:17
Kolekcja jak najbardziej do użytku, ale jestem uparty i dopóki nie kupię wypatrzonego telewizora i subwoofera (mam kino domowe i amplituner, ale za mały TV sprzed 4 lat) w tym roku, to niektórych filmów nie obejrzę. Większość swoich filmów widziałem i spokojnie mogą chwilę zaczekać, jak sprzęt będzie, a prócz filmów, TV i innych wartych uwagi i kupna sprzętów lubię motocykle, które trochę kosztują. Fakt, że mam trochę filmów jeszcze w folii, ale nie wiem, jakoś nie zawsze czułem potrzebę, by od razu otwierać film, jeśli wiem, że nie obejrzę go od razu po zakupie.
Po co więc kupować myślisz? Mam dużą chęć posiadania tego, co lubię, choć nie od razu muszę do tego wracać. Wiele razy przejechałem się na tym, że jak odkładałem zakup czegoś, co bym bardzo chciał mieć i móc wracać do tego (słuchając, oglądając) to potem np. znika z rynku (np. od dawna szukam polskiego wydania „Tańczący z Wilkami” blu-ray, gdzie był chyba rok, czy półtora roku temu do kupienia na Allegro za 160 zł. Mogłem go wtedy kupić, ale odkładałem zakup i tak się skończyło, że już kupić nie mogę, oczywiście tego polskiego wydania. Wiem, że zagraniczne są bardzo tanie i dostępne.). Często również filmy, które bardzo lubię, pojawiają się w promocjach, więc wychodzę z założenia, że lepiej kupić taniej niż potem drożej. Mam prostą kolekcję, gdzie prawie nie ma wydań kolekcjonerskich, a takie wydania specjalne oczywiście, że miło jest otworzyć i przejrzeć na własne oczy co zawierają, czy niczego nie brakuje, jak to ująłeś. Dopiero teraz zamówiłem kilka takich wydań i na pewno je otworzę, by nacieszyć oczy i obejrzeć
Często lubię seanse wspólnie z dziewczyną czy rodziną, więc też nie zawsze są okazję, ale tutaj się z Tobą muszę zgodzić, że w sklepowych foliach nie wygląda to najatrakcyjniej dla oczu i Twój komentarz może ruszy mnie do tego, by to ogarnąć u siebie
Co do muzyki, niektóre soundtracki są w folii, bo ostatnio mam tego TIDAL’a i słucham tych samych ścieżek tam, ale gdy nie będę miał dostępu do muzyki ‘cyfrowej’, pewnie, że włączę płytkę z kolekcji, tak jak inne mam otwarte.
Dobrze zauważyłeś, filmy obecnie nie są jakoś specjalnie poukładane, będę musiał to z czasem zmienić, ale dzięki za miłe słowa co do kilku filmów i soundtracków
Wprawne oko zauważyło również Wiedźmina z dodatkami – Polecam, jedna z najlepszych gier, a kupiłem je specjalnie dla dziewczyny i mnie wciągnęła.
Po co więc kupować myślisz? Mam dużą chęć posiadania tego, co lubię, choć nie od razu muszę do tego wracać. Wiele razy przejechałem się na tym, że jak odkładałem zakup czegoś, co bym bardzo chciał mieć i móc wracać do tego (słuchając, oglądając) to potem np. znika z rynku (np. od dawna szukam polskiego wydania „Tańczący z Wilkami” blu-ray, gdzie był chyba rok, czy półtora roku temu do kupienia na Allegro za 160 zł. Mogłem go wtedy kupić, ale odkładałem zakup i tak się skończyło, że już kupić nie mogę, oczywiście tego polskiego wydania. Wiem, że zagraniczne są bardzo tanie i dostępne.). Często również filmy, które bardzo lubię, pojawiają się w promocjach, więc wychodzę z założenia, że lepiej kupić taniej niż potem drożej. Mam prostą kolekcję, gdzie prawie nie ma wydań kolekcjonerskich, a takie wydania specjalne oczywiście, że miło jest otworzyć i przejrzeć na własne oczy co zawierają, czy niczego nie brakuje, jak to ująłeś. Dopiero teraz zamówiłem kilka takich wydań i na pewno je otworzę, by nacieszyć oczy i obejrzeć
Często lubię seanse wspólnie z dziewczyną czy rodziną, więc też nie zawsze są okazję, ale tutaj się z Tobą muszę zgodzić, że w sklepowych foliach nie wygląda to najatrakcyjniej dla oczu i Twój komentarz może ruszy mnie do tego, by to ogarnąć u siebie
Co do muzyki, niektóre soundtracki są w folii, bo ostatnio mam tego TIDAL’a i słucham tych samych ścieżek tam, ale gdy nie będę miał dostępu do muzyki ‘cyfrowej’, pewnie, że włączę płytkę z kolekcji, tak jak inne mam otwarte.
Dobrze zauważyłeś, filmy obecnie nie są jakoś specjalnie poukładane, będę musiał to z czasem zmienić, ale dzięki za miłe słowa co do kilku filmów i soundtracków
Wprawne oko zauważyło również Wiedźmina z dodatkami – Polecam, jedna z najlepszych gier, a kupiłem je specjalnie dla dziewczyny i mnie wciągnęła.
