09-03-2019, 14:39
Marian napisał:
Jednak Daras lubi sobie komplikować życie z powodu różnych dziwactw. Być może to kwestia różnic pokoleniowych.
No bez jaj. Czym innym jest hobby i zabawa nim, czym innym zaś życie! Ludzie, co z Wami? Luzik, luzik panie ładny. Napiszę tylko, iż na przestrzeni lat dzięki nietuzinkowym rozwiązaniom zaoszczędziłem kupę kasy. Ba, w zasadzie całe moje mieszkanie jest ponadprzeciętnie energooszczędne / funkcjonalne. W grę wchodzą nie tylko mało popularne rozwiązania techniczne, lecz także „drobiazgi”, jak np. przemyślany dobór mebli i sposób ich ustawienia. Ha, niekiedy walczyłem skutecznie z biurokracją (np. postawą spółdzielni) posiłkując się opiniami ekspertów, np. z Ministerstwa Infrastruktury (mam tę korespondencję do dziś). Ale nie o tym wątek.
Jeśli ktoś zapoda mi receptę na możliwość zapisania napisów w taki sposób, abym mógł je wyświetlać jako film, to ja najprawdopodobniej wcielę plan w życie. Teraz widzę, że „problemem” będzie jedynie otworzenie przed projekcją komody, w której na półce stanie mini projektor. Będzie on usytuowany centralnie pod głównym rzutnikiem FHD. Czy moja koncepcja wydaje się bardziej złożona niż Cinerama? Pytanie retoryczne, jakby co.
P.S.
Na marginesie. Przez kilka lat byłem „skazany” na rzutnik SD. Zoom nie zapewniał ukazania obrazu na całym ekranie. Co uczyniłem? Odwróciłem projektor w stronę ściany (tyłem do ekranu), na której przytwierdziłem niewielkie lusterko. Tak właśnie oglądałem przez długi czas filmy panoramiczne. Cała zabawa nie sprawiała mi kłopotu, a znajomi gratulowali zastosowania ciekawego rozwiązania. Oczywiście nikt mi go nie podpowiedział. Po prostu zawsze miałem z optyki piątki.
Jednak Daras lubi sobie komplikować życie z powodu różnych dziwactw. Być może to kwestia różnic pokoleniowych.
No bez jaj. Czym innym jest hobby i zabawa nim, czym innym zaś życie! Ludzie, co z Wami? Luzik, luzik panie ładny. Napiszę tylko, iż na przestrzeni lat dzięki nietuzinkowym rozwiązaniom zaoszczędziłem kupę kasy. Ba, w zasadzie całe moje mieszkanie jest ponadprzeciętnie energooszczędne / funkcjonalne. W grę wchodzą nie tylko mało popularne rozwiązania techniczne, lecz także „drobiazgi”, jak np. przemyślany dobór mebli i sposób ich ustawienia. Ha, niekiedy walczyłem skutecznie z biurokracją (np. postawą spółdzielni) posiłkując się opiniami ekspertów, np. z Ministerstwa Infrastruktury (mam tę korespondencję do dziś). Ale nie o tym wątek.
Jeśli ktoś zapoda mi receptę na możliwość zapisania napisów w taki sposób, abym mógł je wyświetlać jako film, to ja najprawdopodobniej wcielę plan w życie. Teraz widzę, że „problemem” będzie jedynie otworzenie przed projekcją komody, w której na półce stanie mini projektor. Będzie on usytuowany centralnie pod głównym rzutnikiem FHD. Czy moja koncepcja wydaje się bardziej złożona niż Cinerama? Pytanie retoryczne, jakby co.
P.S.
Na marginesie. Przez kilka lat byłem „skazany” na rzutnik SD. Zoom nie zapewniał ukazania obrazu na całym ekranie. Co uczyniłem? Odwróciłem projektor w stronę ściany (tyłem do ekranu), na której przytwierdziłem niewielkie lusterko. Tak właśnie oglądałem przez długi czas filmy panoramiczne. Cała zabawa nie sprawiała mi kłopotu, a znajomi gratulowali zastosowania ciekawego rozwiązania. Oczywiście nikt mi go nie podpowiedział. Po prostu zawsze miałem z optyki piątki.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
