Gieferg, dzięki za wyrozumiałość.
W sobotę spotkałem się z kumplem, który „sypia” z komputerami (pełnił kiedyś w swojej firmie funkcję głównego informatyka). W bardzo swobodny sposób wykazał mi, że realizując kontrowersyjną koncepcję robię sobie pod górkę (i tu zgoda), ale utworzenie „pustego” pliku z napisami jest banalnie proste. Wyjaśnienie tegoż zajęło mu jakieś kilkadziesiąt sekund. Jeśli nikt nie wpadnie na rozwiązanie (mózgi warto trenować
), to za jakiś czas mogę podać „receptę”. Ale czy ona kogokolwiek zainteresuje?
Dziś, po analizach, bliższy jest mi pomysł Nfsfana. Umówiłem się wstępnie z zaprzyjaźnionym komputerowcem na sesję. Muszę jednak najpierw kupić „The Graduate” (1967) na BD. Hmm, nadal chciałbym obejrzeć to ze zwykłego odtwarzacza…
Inny temat, który jeśli się rozwinie, mógłby zostać przeniesiony do odrębnego wątku. Po kiego diabła Wam stacjonarne odtwarzacze? Przeczytałem tu sporo wpisów, sugerujących oglądanie filmów BD z komputera. Czy tak faktycznie tak nie jest prościej. Z oczywistych powodów proszę o wypowiedzi tylko te osoby, które nie posiadają Oppo.
W sobotę spotkałem się z kumplem, który „sypia” z komputerami (pełnił kiedyś w swojej firmie funkcję głównego informatyka). W bardzo swobodny sposób wykazał mi, że realizując kontrowersyjną koncepcję robię sobie pod górkę (i tu zgoda), ale utworzenie „pustego” pliku z napisami jest banalnie proste. Wyjaśnienie tegoż zajęło mu jakieś kilkadziesiąt sekund. Jeśli nikt nie wpadnie na rozwiązanie (mózgi warto trenować
), to za jakiś czas mogę podać „receptę”. Ale czy ona kogokolwiek zainteresuje?Dziś, po analizach, bliższy jest mi pomysł Nfsfana. Umówiłem się wstępnie z zaprzyjaźnionym komputerowcem na sesję. Muszę jednak najpierw kupić „The Graduate” (1967) na BD. Hmm, nadal chciałbym obejrzeć to ze zwykłego odtwarzacza…
Inny temat, który jeśli się rozwinie, mógłby zostać przeniesiony do odrębnego wątku. Po kiego diabła Wam stacjonarne odtwarzacze? Przeczytałem tu sporo wpisów, sugerujących oglądanie filmów BD z komputera. Czy tak faktycznie tak nie jest prościej. Z oczywistych powodów proszę o wypowiedzi tylko te osoby, które nie posiadają Oppo.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
