Większość wszelakich edytorów video oferuje jakiś rodzaj podglądu wizualnego na ścieżkę audio i najlepiej jesli jednocześnie można też widzieć obraz, czego audacity nie umożliwi.
Jak dla mnie najlepiej działa połączenie kilku metod (przy czym metoda "na ucho" to w moim przypadku porównanie z oryginalnym audio - nałożenie jednej i drugiej ściezki i sprawdzenie, czy nie występuje echo).
Jak dla mnie najlepiej działa połączenie kilku metod (przy czym metoda "na ucho" to w moim przypadku porównanie z oryginalnym audio - nałożenie jednej i drugiej ściezki i sprawdzenie, czy nie występuje echo).
