(25-11-2022, 15:21)prodarek napisał(a): Odwrotnie. Pcm oznacza że odtwarzacz dekoduje audio.
Tak, oczywiście. Cały czas tak pisałem i ten jeden raz się walnąłem.
(25-11-2022, 15:27)misfit napisał(a): (...)
U mnie wygląda to tak:
Bitstream + włączone secondary audio - po wyborze ścieżki TrueHD w amplitunerze mam informację, że otrzymał on na wejściu ścieżkę Dolby Digital 5.1.
(...)
Obserwującym tę dyskusję przypomnę, że na poprzedniej stronie napisałem, iż u mnie to nie pykło. Dostałem 7.1.
Tu prośba do właścicieli Sony UBP X700. Jeśli macie możliwości sprzętowe to może sprawdźcie jak to wygląda u was.
(25-11-2022, 15:31)Mefisto napisał(a): A nie możesz po prostu wybrać z menu? Bo nie ogarniam trochę tej dyskusji
Co wybrać i z jakiego menu?
Ile ja się już nawciskałem. Przypomniało mi się powiedzenie z lat 80 – tych.
Technika też czasem w bólach się rodzi. Guzik się naciska i guzik wychodzi.
EDIT:
Misfit, skoro tak daleko zaszliśmy…
Słyszysz jakąś różnicę pomiędzy dekodowanym sygnałem odtwarzacz vs amplituner?
Tu https://forum.filmozercy.com/watek-dzwiek-przestrzenny?page=16 zacytowałem gościa, który dekodował DTS HD na pokładzie bodajże kompa. Następnie sprawdził u kumpla jakość identycznego dźwięku dekodowanego w amplitunerze. Wniosek z subiektywnej oceny był taki, że ampli robił to gorzej.
Cytat:
Można tutaj zdecydowanie stwierdzić że JRiver robi swoje i potrafi zdekodować konkretny format dźwięku i wypuścić dalej. Pozostawało pytanie czy robi to dobrze, lepiej, a może gorzej niż dedykowany do tego amplituner poprzez kabel HDMI. Odpowiedzi na to pytanie poszukałem wczoraj u znajomego, do którego wystarczyło zabrać wcześniej testowane materiały, a który to swoje kino domowe zbudował na dedykowanych do tego klockach. Nie pamiętam teraz dokładnie jaki sprzęt posiada, ale był to amplituner Harman Kardon w cenie około 3tysi z wbudowanymi wszelakimi dekoderami aktualnie występujących formatów dźwiękowych. Głośniki miał również podpięte w konfiguracji 7.1. 5.1 to był jakiś zestaw kina domowego Yamahy + dwie przednie kolumny to jakieś starawe, ale jare TONSILE. No cóż po odpowiednich porównaniach oczywiście nie było żadnej różnicy w kwestii tego co leci z głośników. Te same efekty w tym samym czasie, w tych samych głośnikach co u mnie. Co śmieszniejsze, uważam że u niego grało to duuuużo gorzej.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
