17-01-2025, 09:15
(16-01-2025, 18:50)Gieferg napisał(a): Unforgiven by wypadało kupić, bo... mam tylko DVD, Blade Runnera miałbym sobie ochotę sprawić, może jeszcze TDK bo blu-ray wyglada jak wygląda, ale poza tym to w sumie nie wiem.Unforgiven i Blade Runner wyglądają wyśmienicie na UHD. Poza TDK polecam jeszcze rozważyć Beginsa - tak, ma trochę problemów (w tym te dwie przefiltrowane sceny, które wyglądają gorzej niż DVD), ale w zdecydowanej większości jest to ogromna poprawa względem Blu-ray. Czasami w ofercie dnia dvdmax bywa za 39,99 zł.
(16-01-2025, 18:50)Gieferg napisał(a): Ogólne wrażenie - no, spoko, ładnie, Predator super, ale ogólnie to dupy mi nie urwało i na chwilę obecną nadal nie przewiduję jakiejś dużej ilości upgrade'ów.Mam tak samo jak ty. Tzn. nie mam OLEDa, a na nim różnica mogłaby być większa, ale ogólnie, po blisko czterech latach obcowania z UHD, nadal nie widzę sensu w wymienianiu całej kolekcji Blu-ray*. Jakość full HD wciąż jest jak dla mnie wystarczająca, a "urwanie dupy" przy przesiadce z DVD na Blu-ray było sto razy większe niż przy przesiadce z Blu-ray na UHD.
*do tej pory zrobiłem uhdpgrade zaledwie 13 filmów, z czego dwóch to przesiadka z DVD (Spider-Man Raimiego i Blade Runner), a trzy Bondy z Graigiem wpadły tylko dlatego, że załapałem się na "pomyłkę empiku" i mam za grosze. Takich prawdziwych wymian Blu na UHD (a nawet nie "wymian", bo większość z nich została na półce) zrobiłem zaledwie osiem i nie wiem czy jeszcze jakieś planuję (Pulp Fiction skreśliłem skoro ma skopane tłumaczenie w napisach i gorszy dźwięk niż Blu).

Jak BD było w porządku, to całościowo UHD nie zrobi gigantycznej różnicy. Wybrane sceny będą lepiej wyglądać, obrazek dostanie dodatkowej "głębi". Świetnie wyglądają wszelkie niewielkie źródła światła w zaciemnionych pomieszczeniach. Przykładowo świece w scenach rozmowy Edmunda i Księdza w celi, w ostatnio wydanym
Na dłuższa metę byłoby to męczące.