Właśnie wróciłem z Giewontu.
Start o 5:00 rano, żadnych kolejek do łańcuchów. Pierwsze napotkane osoby dopiero przy zejściu, czyli po ponad 4h od wymarszu ;-)
Start o 5:00 rano, żadnych kolejek do łańcuchów. Pierwsze napotkane osoby dopiero przy zejściu, czyli po ponad 4h od wymarszu ;-)

