30-06-2021, 10:40
O, jaki piękny temat
Że też nie zauważyłem wcześniej
Ja większość szczytów szlakowych mam zrobionych, pozostaje parę tras wejściowych.
Na ten rok próbuję trochę ambitniej, m.in. szczyty poza szlakowe: Mnich (droga Robakiewicza) i Mięgusz Wielki (droga przez głazy)
Że też nie zauważyłem wcześniejJa większość szczytów szlakowych mam zrobionych, pozostaje parę tras wejściowych.
Na ten rok próbuję trochę ambitniej, m.in. szczyty poza szlakowe: Mnich (droga Robakiewicza) i Mięgusz Wielki (droga przez głazy)
