(29-12-2023, 14:09)pearlzfan napisał(a): Ten tego, no, jakby to ująć? można było potencjał Jane wykorzystać lepiejDelikatnie to ująłeś. Przy Barbarelli Flash Gordon to całkiem standardowa fantastyka. Trzeba jednak pamiętać, że tego typu filmy nie bierze się na serio. To bardziej zabawa konwencją niż poważne dzieło z danego gatunku. Zresztą, producent w obu przypadkach ten sam - Dino De Laurentiis - który ma też na koncie takie produkcje jak Diunę, Conana Barbarzyńcę, King Konga (1976), ale też Bitwę o Ardeny, czy Serpico. Barbarella jest skierowana do bardzo konkretnego odbiorcy. Nie każdemu przypasuje, ale też nie sądzę, żeby tego od niej wymagano.
A co do aktualizacji Archiwum, to jak zwykle konkretna.
niespotykanie spokojny człowiek
