11-11-2014, 21:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-11-2014, 21:18 przez Szczepan600.)
Ja byłem na filmie już jakieś 4 dni temu w Imaxie. Pomimo seansu na wypasie... 5,5/10. Scenariusz jest... no głupi i nafaszerowany kliszami. O przewidywalności już nawet nie mówię... pierwsze pojawienie się anomalii i wiesz jaki jest finał (a chyba to miało zaskoczyć). Filmowi brakuje własnej tożsamości wizualnej i kuleje narracyjnie. 3h... z 30-40min można wycinać.
Jednakże film ma kilka fajnych scen i zabiegów. Dobrze wygląda (no za 165mln powinien) i muzyka faktycznie robi dobrą robotę. Projekty planet są w porządku... i tyle. To trochę jakby Nolan chciał powiedzieć "Patrzcie też potrafię zrobić coś ala. Odyseja" ... ale nie potrafił. Nie ma Tragedii, da się oglądać, można nawet momentami czerpać z tego przyjemność.... ale widz lubiący myśleć o obejrzanym filmie, nie wyjdzie zbyt zadowolony.
Jednakże film ma kilka fajnych scen i zabiegów. Dobrze wygląda (no za 165mln powinien) i muzyka faktycznie robi dobrą robotę. Projekty planet są w porządku... i tyle. To trochę jakby Nolan chciał powiedzieć "Patrzcie też potrafię zrobić coś ala. Odyseja" ... ale nie potrafił. Nie ma Tragedii, da się oglądać, można nawet momentami czerpać z tego przyjemność.... ale widz lubiący myśleć o obejrzanym filmie, nie wyjdzie zbyt zadowolony.
