Cytat:wiem, że kradnę. Jako osoba niewierząca nie mam z tym problemuCzyli że wiara to jedyny powód dla posiadania zasad moralnych? A niewierzący nie mają powodu się przejmować takimi pierdołami jak prawo czy zasady życia społecznego?
Mam rozumieć, że z wyniesieniem płyt ze sklepu też nie miałbyś problemu innego niż ewentualna obawa przed złapaniem i karą?
