17-07-2019, 20:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-07-2019, 20:36 przez Pai-Chi-Wo.)
Szkoda że tylko księżyc ale wspomnę o niezłym filmie "Saturn 3" (1980) z Kirkiem Douglasem. Oglądałem go wiele razy z gałami przykutymi do ekranu i z rozdziawioną gębą,
Podobnie ogląda się też Dark Side of the Moon.
Podobnie ogląda się też Dark Side of the Moon.
This is the fucking come to Jesus moment... - Steven Seagal

