Logo
  • FORUM
  • FILMOSKOP
  • ZGŁOŚ OKAZJĘ
  • POMOC »
    • KOSZTY WYSYŁKI
    • BLU-RAY Z POLSKĄ WERSJĄ
    • PORÓWNYWARKA
    • OFERTY DNIA
  • FILMOŻERCY »
    • O STRONIE
    • WSPÓŁPRACA
    • KONTAKT

  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • FAQ
Posiadasz już konto?  Zaloguj się  lub    Stwórz konto
Logowanie na Filmozercy.com | Forum
Filmozercy.com | Forum › O filmach i serialach › Filmy
1 2 3 4 5 ... 14 Dalej »

Kultowe filmy Sci-Fi i Horror z lat 50-tych i 60-tych.

Strony (11): « Wstecz 1 ... 7 8 9 10 11 Dalej »
 
Opcje tematu
Kultowe filmy Sci-Fi i Horror z lat 50-tych i 60-tych.
Uatu_TheWatcher
Niezarejestrowany
 
#91
16-12-2018, 22:46
Gatunek ,,Noir", który wplótł się w tematykę kina science-fiction, to taka dziedzina, styl, lub może podgatunek - a sam już nie wiem jak to określić, bo jest to niezwykle intymne - z którym w schemacie filmu spotkałem się po raz pierwszy, obejrzawszy "Alphaville" z 1965r. - film francusko-włoski o innym, surowym, szorstkim przekazie. "Alphaville" to oziębła, oschła dystopia, w którą naprawdę trzeba się wczuć. Przekaz filmu powinien dać sporo do myślenia, skoro całej Galaktyce zakazano czuć... zakazano okazywać jakiekolwiek emocje.  Sad  Sad  Sad

[Obrazek: ALPHAVILLE-7.jpg]

Czy nie przypomina Wam to "THX 1138" z 1971 roku w reżyserii Georga Lucasa, jeśli o filmie słyszeliście i widzieliście go?


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Online Filmozercy.com
To jest reklama
Liczba postów: Spora
Reputacja: Najwyższa
Ta reklama nie jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.


Reklama
Offline Bender
Stały bywalec
Liczba postów: 692
Reputacja: 25
 
#92
16-12-2018, 23:05
Mnie osobiście trochę zmęczył. Choć i tak to jeden z lepszych filmów Godarda, którego uważam, za absolutnie przecenionego reżysera.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Uatu_TheWatcher
Niezarejestrowany
 
#93
28-12-2018, 08:58
Tym razem, a co tam - postanowiwszy doświadczyć kolejnego obrazu kinowego z lat 60-tych XX wieku, z szeroko pojętego gatunku Sci-Fi, wybrałem "Elektroniczne Babcie" z 1983r. Filmu jeszcze nie obejrzałem, ale zrobię to na dniach, a mimo że sam tytuł nie jest kojarzony z mianem czegoś kultowego, znanego, mającego swe uznanie w oczach fanów gatunku, a wręcz powiedziałbym od razu przywodzi na myśl coś przeciwnego, coś kiczowatego, to jednak ze względu na jego fabułę, charakter groteskowy przedstawianego w filmie problemu, nie da się wokół "Elektronicznych babć" przejść obojętnie. Ponoć Wszechświatem nie rządzą przypadki, lecz tylko czyste ,,zdarzenie losowe" spowodowało, że znalazłem ten film - czechosłowackie kino, z którym zetknę się po raz pierwszy. Kto by pomyślał.  Big Grin  


Cz+babcie-1983-195816/descs[/url]

[Obrazek: thumbs_plakat_size200_0000047128.jpg]


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Uatu_TheWatcher
Niezarejestrowany
 
#94
03-01-2019, 11:28
Propagandowe filmy z gatunku Sci-fi / fantasy, które były produkowane w okresie "Zimnej Wojny" - wyścigu polityczno-technologicznego, głównie między USA a ZSRR, gdzie sporo wydarzeń rozgrywało się za ,,żelazną kurtyną" - to rzeczywiście coś niezwykłego, gdyż w całej kinematografii europejskiej nie było takich produkcji zbyt dużo. Znalazłem jedną z nich i akurat w "Sylwestra", przed imprezą, ją obejrzałem. "Planeta Burz" była - jak to się mówi - strzałem w dziesiątkę, w tym względzie. Z mającego w 1962 roku premię, filmu, wyzierała ,,soczysta propaganda". Bohaterowie, będąc, jako jedna z trzech docelowych załóg astronautów, na Wenus oraz znajdując się w samym kokpicie statku, w którym przylecieli na tę planetę, który to wyglądał jak zimny, typowy bunkier przeciwatomowy z epoki "Zimnej Wojny", a nie jak wnętrze pojazdu kosmicznego, zwracali się do siebie po imieniu i nazwisku, jakby brzmiało i rozumiane było to przez ,,towarzyszu... ". Astronauci ze sobą współpracowali, mówili o rozwoju nauki i przyszłych, śmiałych celach gatunki ludzkiego i nie zapominali o tym, że ich obecność nie byłaby tu możliwa, gdyby nie starania poświęcających się Związkowi Radzieckiemu ,,Przywódców Partii". Postacie "Planety Burz" wyglądały, jak wypis wymaluj pracownicy fabryki lub typowi przedstawiciele klasy robotniczej komunizmu: szmaciane, materiałowe, dziwnie wyprasowane stroje oraz te sweterki, które nosili; jakie to wszystko było w tym filmie specyficzne, a efekty specjalne, z wyjątkiem scenerii: zbyt ,,krutaczne", groteskowe, jakby spaczone i pokurczone.

[Obrazek: 2ae9f28b-99d0-441b-a9d6-9b4252c2b2c6.jpg]


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Uatu_TheWatcher
Niezarejestrowany
 
#95
16-01-2019, 21:10
Rozwijając, a przynajmniej utrzymując ten wątek w charakterystycznej ,,data-stazie", zdecydowałem podzielić się wciąż rozwijaną i aktualizowaną listą najbardziej według mnie wartościowych obrazów kinowych z gatunku sci-fi / fantasy, z lat 50-tych i 60-tych XX wieku. Na ten moment zestawienie zawiera 21 filmów, a obejrzałem ich o wiele, wiele więcej, które składają się w jedną harmonijną całość począwszy od numeru 1 do 21 - od najlepszych do tych najmniej dla mnie znaczących. Oto owa lista:

[Obrazek: 0g3z6i3]


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Mister Tadeo
Redaktor
Liczba postów: 1,583
Reputacja: 88
 
#96
25-05-2026, 15:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-05-2026, 14:02 przez Mister Tadeo.)
Mamy późną wiosnę, zbliża się lato, do jesieni i Halloween daleko, a mnie tak jakoś naszła ochota na przypomnienie sobie filmów Rogera Cormana na podstawie prozy Edgara Allana Poego. Chyba dała o sobie znać nostalgia. Pamiętam cykl "Poe według Cormana", który był emitowany w lutym i marcu 1993 roku w TVP2 w niedziele ok. godz. 18.30. Pokazano wtedy 6 filmów: "Zagładę domu Usherów" (1960), "Opowieści niesamowite" (1962), "Kruka" (1960), "Maskę czerwonego moru" (1964), "Grobowiec Ligei" (1965) oraz "Studnię i wahadło" (1961). Akurat aż 5 ww. tytułów ukazało się na Blu-ray w zbiorczym wydaniu od Arrow, a jeden ("Maska") wyszedł dzięki StudioCanal. Warto się zainteresować tymi edycjami póki są, czy może poczekać na wersje na UHD? Po Filmoskopie widzę, że kilku Forumowiczów ma zestaw Arrow, więc chyba jest ok?

[Obrazek: thumb-lg-5510181-six-gothic-tales.jpg]

Z zakupem mi się nie spieszy, bo wcześniej zamierzam zapoznać się z literackimi oryginałami E.A. Poego. W Polsce w ostatnich latach wyszło kilka jego zbiorów opowiadań. Tom "Zagłada domu Usherów" w twardej oprawie z barwionymi brzegami od wydawnictwa Replika z 2025 roku wydaje się chyba dobrym wyborem na początek, bo oprócz tytułowego opowiadania zawiera też 9 innych tekstów, w tym "Maskę czerwonego moru", "Studnię i wahadło" oraz wiersz "Kruk".
[Obrazek: Zaglada_domu_usherow_3D_bok-edit-1008x1440.jpg]


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Altair
Stały bywalec
Liczba postów: 338
Reputacja: 17
   
#97
25-05-2026, 15:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-05-2026, 15:49 przez Altair.)
Jeśli chodzi o filmy, nie będę się wypowiadać, ale w kwestii książek Poego polecam zbiór „Opowiadania prawie wszystkie” wydanym przez Marginesy. Dla miłośników jego twórczości polecam również dzieła H.P Lovecrafta oraz polskiego autora Stefana Grabińskiego.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Mister Tadeo
Redaktor
Liczba postów: 1,583
Reputacja: 88
 
#98
25-05-2026, 16:29
No tak, Poe jest już w domenie publicznej, być może większość przekładów na pl także, więc tych zbiorów opowiadań jest znacznie więcej. Widzę, że także Vesper coś wydało. Tom od wyd. Marginesy też wydaje się również bardzo pojemny - widzę, że są tam Ligeja, Zagłada Domu Usherów, Studnia i wahadło oraz Maska Czerwonego Moru, które posłużyły Cormanowi za podstawę scenariuszy.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Altair
Stały bywalec
Liczba postów: 338
Reputacja: 17
   
#99
25-05-2026, 17:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-05-2026, 17:48 przez Altair. Powód edycji: Korekta i poprawki. )
Vesper ma najlepsze tłumaczenia Lovecrafta autorstwa Macieja Płazy. Zakładam, że w przypadku Poego jest podobnie, ale nie wiem, kto jest tłumaczem. W Marginesach jest nim Sławomir Studniarz, to współczesne tłumaczenie, moim zdaniem dużo lepsze od starszego przekładu Bolesława Leśmiana. Z twórczości Cormana nie widziałem jeszcze żadnej jego filmowej adaptacji utworów Edgara Allana Poego. Mam za sobą seanse „Sklepiku z horrorami” z krótką rolą Jacka Nicholsona oraz „X: Człowieka, który widział więcej”.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Mister Tadeo
Redaktor
Liczba postów: 1,583
Reputacja: 88
 
#100
25-05-2026, 18:43
No właśnie obawiam się tych starych, klasycznych przekładów, bo mogą mi nie podejść. Na szczęście w przypadku Poego są to w miarę krótkie opowiadania, więc lekturę można sobie dawkować.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Strony (11): « Wstecz 1 ... 7 8 9 10 11 Dalej »
 




Użytkownicy przeglądający ten wątek:   1 gości

  •  Wróć do góry
  •  Kontakt
  •   Tanie filmy, okazje, przeceny, społeczność filmowa - Filmozercy.com | Forum
  •  Wersja bez grafiki
© Rush Crafted with ❤ by iAndrew
Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Tryb normalny
Tryb drzewa
Pokaż wersję do druku
Subskrybuj ten wątek
Dodaj ankietę do wątku
Wyślij ten wątek znajomemu