11-12-2014, 22:14
Niestety na razie wszystko wskazuje na to, że Miller podszedł do tematu po bożemu i szykuje się powtórka z dwójki, tj. uganianie się bandy pedziów za Maxem, tym razem w wersji teal&orange
Osobiście wolałbym żeby nowy Mad Max skręcił w stronę Fallouta (bardziej rozbudowany świat, nowe postaci, czarny humor, etc.), a nie jechał na nostalgii i schematach sprzed 30 lat.
Póki co hajpu nie ma, ale jestem zainteresowany, może nawet zobaczę go w kinie, jeżeli recenzje będą pozytywne.
Osobiście wolałbym żeby nowy Mad Max skręcił w stronę Fallouta (bardziej rozbudowany świat, nowe postaci, czarny humor, etc.), a nie jechał na nostalgii i schematach sprzed 30 lat. Póki co hajpu nie ma, ale jestem zainteresowany, może nawet zobaczę go w kinie, jeżeli recenzje będą pozytywne.
