10-09-2021, 07:49
Przyznam szczerze, mam trochę mieszane uczucia. Z jednej strony miło zobaczyć kilku aktorów z poprzedniej obsady. Z drugiej strony, ten "matrix"(czy jak się to teraz nazywać będzie) pokazany w zwiastunie wygląda inaczej niż w poprzednich filmach. Brakuje zielonego podkolorowania, jest ślicznie, ale i sterylnie zarazem, niczym w reklamie TV jakiegoś produktu premium. Brakuje brudu i klimatu a'la 'noir'.
Z drugiej strony koncept, że tym razem Neo nie jest hakerem (a na to wygląda) i swoje wątpliwości dotyczące otaczającej go rzeczywistości próbuje rozwiać na kozetce u psychologa (i od niego otrzymuje pigułki w stosownym kolorze) jest ciekawy. Nie zna Trinity, ale możemy przypuszczać, że coś ich połączy i zaczną odczuwać, że nie są sobie tak do końca obcy...
Nie sposób nie wspomnieć o podkładzie muzycznym w zwiastunie - Jefferson Airplane "White Rabbit" - znakomity wybór. Utwór niezbyt często wykorzystywany, ale na ogół w bardzo dobrych filmach ( "Platoon" i "The Game" przykładowo).
Ogólnie jestem ciekaw jak ta historia zostanie rozwinięta. Zobaczymy jak będzie. Szczęka mi nie opadła na ziemię z wrażenia
, ale pomimo uwag i wątpliwości czekam na więcej.
Z drugiej strony koncept, że tym razem Neo nie jest hakerem (a na to wygląda) i swoje wątpliwości dotyczące otaczającej go rzeczywistości próbuje rozwiać na kozetce u psychologa (i od niego otrzymuje pigułki w stosownym kolorze) jest ciekawy. Nie zna Trinity, ale możemy przypuszczać, że coś ich połączy i zaczną odczuwać, że nie są sobie tak do końca obcy...
Nie sposób nie wspomnieć o podkładzie muzycznym w zwiastunie - Jefferson Airplane "White Rabbit" - znakomity wybór. Utwór niezbyt często wykorzystywany, ale na ogół w bardzo dobrych filmach ( "Platoon" i "The Game" przykładowo).
Ogólnie jestem ciekaw jak ta historia zostanie rozwinięta. Zobaczymy jak będzie. Szczęka mi nie opadła na ziemię z wrażenia
, ale pomimo uwag i wątpliwości czekam na więcej.
niespotykanie spokojny człowiek

