10-09-2021, 13:45
ciężko powiedzieć jaka jest fabuła 4 części, za dużo zlepków nic nie mówiących. W sumie to fabułę trzymają w tajemnicy od kliku lat. Patrząc na sam zwiastun to rzuciło mi się w oczy od razu - jest Sati w księgarni ale już dużo starsza, starszy Neo i Trinity, młody Morfeusz. Zastanawia bardzo linia czasowa. Czyżby to była kolejna wersja matrixa, z tą różnicą, że maszynom udało się uleczyć Neo (flashbacki u Neila psychoterapeuty, gdzie widać, jak roboty majstrują w ciele Neo z 3 części) i skoro The One żyje to może znów wyzwoli z 7 iteracji ludzi stąd nowy Morfeusz, który szuka wybrańca.
Świat cukierkowy kolorowy jest światem jak z Revolutions, gdzie na koniec właśnie Sati zrobiła na cześć Neo tęczę i i piękny kolorowy obraz miasteczka o wschodzi/zachodzie słońca. Tutaj również się to powtarza w świecie wirtualnym
O cgi się nie wypowiem. Patrząc na lata 90, kiedy to od 1995 czy 1996 już myślano nad koncepcją matrixa i efektów by 4 lata później wypuścić film. Wtedy było większe pole do popisu jeśli chodzi o efekty, bo komputerowe animacje zaczynały wkraczać do Hollywood. 2 i 3 część również wniosła świeżość korzystając z 3dsmaxa i komputerowych modeli Neo i Smitha (patrz scena walki z wieloma agentami - ta pierwsza kiedy Neo spotkał się z Wyrocznią). Aktualnie to CGI jest w każdym filmie i trudno coś wymyśleć na "nowo". Ale możemy się zaskoczyć
Od kilku lat, kiedy chodziły plotki o 4 czekam i czekam ponieważ dla mnie cała trylogia była i jest w czołówce filmowej i chyba nie ma było roku bym nie obejrzał kilka razy trylogii.
Świat cukierkowy kolorowy jest światem jak z Revolutions, gdzie na koniec właśnie Sati zrobiła na cześć Neo tęczę i i piękny kolorowy obraz miasteczka o wschodzi/zachodzie słońca. Tutaj również się to powtarza w świecie wirtualnym
O cgi się nie wypowiem. Patrząc na lata 90, kiedy to od 1995 czy 1996 już myślano nad koncepcją matrixa i efektów by 4 lata później wypuścić film. Wtedy było większe pole do popisu jeśli chodzi o efekty, bo komputerowe animacje zaczynały wkraczać do Hollywood. 2 i 3 część również wniosła świeżość korzystając z 3dsmaxa i komputerowych modeli Neo i Smitha (patrz scena walki z wieloma agentami - ta pierwsza kiedy Neo spotkał się z Wyrocznią). Aktualnie to CGI jest w każdym filmie i trudno coś wymyśleć na "nowo". Ale możemy się zaskoczyć

Od kilku lat, kiedy chodziły plotki o 4 czekam i czekam ponieważ dla mnie cała trylogia była i jest w czołówce filmowej i chyba nie ma było roku bym nie obejrzał kilka razy trylogii.
