07-11-2021, 09:55
Sure, sam mam co najmniej kilka takich płyt gdzie ewidentnie coś jest namieszane z przestrzenią kolorów - i to nie tylko w 20 minutach, ale w całym filmie. Np. Braveheart UHD od Fox, Arrival UHD od Sony, z tym, że tutaj jest rozjazd w drugą stronę i obraz jest nadmiernie nasycony. O BD nawet nie wspominam, każdy z nas ma chociaż jedną płytę z konwersją Rec 709 -> Rec 601 = nieco przekłamane kolorki.
Muszę kiedyś przysiąść nad tego typu przypadkami i zobaczyć czy da się to jakoś prosto poprawić samymi ustawieniami w TV.
Muszę kiedyś przysiąść nad tego typu przypadkami i zobaczyć czy da się to jakoś prosto poprawić samymi ustawieniami w TV.

![[Obrazek: 2fwKktT.jpeg]](https://i.imgur.com/2fwKktT.jpeg)
Parę miesięcy temu kupiłem sobie ten film na iTunes (wersja 4K) i po seansie byłem zadowolony z jakości. Myślałem, że to nowe wydanie będzie pewnie trochę lepsze, ale niewiele. Dziś jak oglądałem wydanie od Arrow to miałem poczucie jakbym ten film oglądał po raz pierwszy. Co drugie ujecie zbierałem szczękę z podłogi. Genialna jakość obrazka. Ziarno, ostrość, nawet kolory (chociaż ten film należy to tych bardziej zdesaturowanych). Samo wydanie śliczne, taka cegiełka
) Bardzo się cieszę, że zakupiłem to wydanie.
), to jest nieco lepszy bitrate (70parę vs okolice 90 mb) oraz ciut lepszy encoding, który powoduje, że obrazek jest trochę bardziej "mięsisty". Żeby było śmieszniej, to Arrow zapełnił płytę dodatkami, podczas gdy 4K od KL ma tylko wgrany komentarz, a poza tym jest gołe. Ale generalnie to są dokładnie te same, bdb transfery.