nicwood nam się zepsuł? UHD i BD mają mniej więcej tyle samo detali w ciemnych partiach obrazu, z tą różnicą, że na UHD czernie są czarne, a na BD szare. Jasne, zdarzają się ujęcia gdzie widoczność detali w cieniach jest bardzo niewielka (ograniczenia po stronie źródła), choćby początkowe kilka minut, ale podobnie jest na BD, z tą różnicą, że w tym drugim przypadku wszystko jest pokryte w szarościach, a nie czerniach.
Nie cierpię sytuacji gdy film czarno-biały w praktyce jest ciemnoszaro-jasnoszary, więc jak dla mnie zmiana zdecydowanie na plus.
A HDR? To jest w praktyce SDR w kontenerze HDR:
![[Obrazek: Qv64YgK.png]](https://i.imgur.com/Qv64YgK.png)
Przyrównałbym to do 400 batów Criterion vs Carlotta. We francuskiej edycji też mamy Ritrovatowe czernie, czyli szarości i Criterion całkiem słusznie postanowił to zmienić w swoim wydaniu UHD.
Nie cierpię sytuacji gdy film czarno-biały w praktyce jest ciemnoszaro-jasnoszary, więc jak dla mnie zmiana zdecydowanie na plus.
A HDR? To jest w praktyce SDR w kontenerze HDR:
![[Obrazek: Qv64YgK.png]](https://i.imgur.com/Qv64YgK.png)
Przyrównałbym to do 400 batów Criterion vs Carlotta. We francuskiej edycji też mamy Ritrovatowe czernie, czyli szarości i Criterion całkiem słusznie postanowił to zmienić w swoim wydaniu UHD.
