Logo
  • FORUM
  • FILMOSKOP
  • ZGŁOŚ OKAZJĘ
  • POMOC »
    • KOSZTY WYSYŁKI
    • BLU-RAY Z POLSKĄ WERSJĄ
    • PORÓWNYWARKA
    • OFERTY DNIA
  • FILMOŻERCY »
    • O STRONIE
    • WSPÓŁPRACA
    • KONTAKT

  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • FAQ
Posiadasz już konto?  Zaloguj się  lub    Stwórz konto
Logowanie na Filmozercy.com | Forum
Filmozercy.com | Forum › O filmach i serialach › Filmy
« Wstecz 1 2 3 4 5 ... 14 Dalej »

Mission Impossible

Strony (7): « Wstecz 1 ... 3 4 5 6 7 Dalej »
 
Opcje tematu
Mission Impossible
Offline Mierzwiak
Posting Freak
Liczba postów: 5,182
Reputacja: 277
 
#51
31-07-2023, 08:30
F&F nigdy nie było serią o szpiegach, może w tym częściowo leży problem. Tolerancja nawet na największe bzdury ma swoje granice Smile


LG OLED 65" B8
Panasonic DP-UB820
Sony HT-ZF9
Apple TV 4K
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Online Filmozercy.com
To jest reklama
Liczba postów: Spora
Reputacja: Najwyższa
Ta reklama nie jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.


Reklama
Offline ILSA FAUST
IMF
Liczba postów: 512
 
#52
31-07-2023, 21:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-07-2023, 22:54 przez ILSA FAUST.)
(30-07-2023, 23:15)Ethan napisał(a):  Brosnan to najslabszy Bond, chociaz jako postac chyba jest najbardziej bondowska

(31-07-2023, 07:25)piti198 napisał(a):  A co do Brosnana, to sam napisałeś, że we wcześniejszych filmach był kicz, a tu wspominasz jak popyla czołgiem przez miasto. Tak, jest jednym z lepszych Bondów, ale dla mnie to Moore był najlepszym agentem 007.

Co do Brosnana - jak pisałem, lepszym Bondem jest Craig...bo oglądam tylko tych Bondów...wiec dużego wyboru nie mam Smile
to nie jest tak, że Bondy 1-16 są beznadziejne...etc....po prostu wg. podobnych im filmów na półce są nieoglądalne...bo od takiego kina (szpiegowskiego z nutką sensacji) wymagam takiej jakości jaką dają nam serie MI, Bourne, Jack Ryan a...nawet "bluźnierczy" Johnny English ma o kilka klas wyższe efekty specjalne niż wczesne Bondy...nikt nie zaprzeczy...
To nie jest tak, że nie próbowałem, i to nie jest tak, że nie spróbuje Daltona raz jeszcze z szacunku do moich dyskutantów...
ale mam wrażenie, że 4 Bondy Brosnana to niejako "podsumowanie" poprzednich 16 filmów...ale już w formie atrakcyjnie podanego kina sensacji lat 90-tych....które znacząco się rozwinęło od lat 70-80 tych...w kwestii efektów specjalnych...(np. wybuchy samochodów, strzelaniny, car chase...)
Bondy Brosnana wciąż "mrugają" do wczesnych Bondów dlatego "kicz" jeszcze się pojawia w Goldeneye...czy to jak PITI zauważył w scenie z czołgiem...czy to...niestety "stary" Q i niektóre jego wynalazki zalatują kiczem...a Cleese wcale nie daje świeżości serii w kolejnych częściach ani "podstarzała" MoneyPenny...wręcz jakby nas cały trzyma w tej konwencji bondowskiej...i zgoda jak ktoś nie toleruje Craiga to box bondów 1-20 wystarczy w tym 4 ostanie Brosnany jako podsumowanie...

[Obrazek: attachment.php?aid=1759]

Zdecydowanie nowa M oraz sam 007 odświeża serię gdzie Bond jest jak pisze ETHAN "najbardziej bondowski"...jest przystojny, uroczy, "salonowy", wciąga martini wstrząśnięte i nie zmieszane...(taki "16 w 1"....czyli Bond "streszczenie" poprzednich Bondów) - całkowite przeciwieństwo Craiga...(który bardziej jest wyjęty z typowo szpiegowskich filmów, zgadzam się ETHANEM - to odpowiedź na Bourne'a - szpiegowskie mięso armatnie...typowy "operacyjny" agent, który dusi się pod krawatem...ale jeśli trzeba to wskakuje w gajer...i zmrożona wódeczka bardziej go rajcuje...ma trudną pracę - potrzebuje się zatracić...
Brosnan nie rozstaje się z białymi koszulami, które zużywa w tonach...Craig w dresie może się pokazać...

To co brakuje Brosnanon to przydałyby się nowe mastery 4KUHD dobrej jakości....bo jest spora przepaść jakościowa do wydań 4K z Craigiem...i chyba mi wystarczą jednak te Brosnany za wszystkie 20 bondów z ery przed Craigiem...

Craig całkowicie zmienił "biegun" serii, odświeżając ją na nowo...o ile Brosnan miał zadanie zachować "linię" poprzednich bondów i tylko sam aktor i M nadaje świeżości....to Craig jedynym elementem jaki zachowuje to M...przez dwie pierwsze części nie mamy Q ani Money Penny dlatego Casino Royale totalnie redefiniuje serię...ponieważ jest odpowiedzią na pierwsze dwie części Bourne'a ....po słabszym ale wciąż dobrym Quantum...gdzie mamy odpowiedź na Bourne'a 3 oraz MI:3....w Skyfall...wraca do serii nowy, młody, najlepszy Q pod słońcem i w końcu młoda i atrakcyjna Money Penny, która potrafi podnieść 4 litery z za biurka i pojawić się w cameo w terenie...dlatego Skyfall jest taki dobry to znowu ukłon do "twardego" elektoratu...który pewnie nie przyjął nowego Q ani MP ale ci aktorzy są genialni i coraz lepsi w dalszych częściach...ale też Skyfall jest odpowiedzią na MI:4 Ghost Protocol...w Spectre liczą się sekwencje akcji - ewidentna odpowiedź na MI:5 Rogue Nation, które w kinach leciało pół roku wcześniej....gdzie NTTD jest także odpowiedzią na znakomity MI:6 Fallout ale z opóźnionym zapłonem (po covidzie)...

Dlatego Bondy Craiga są najlepsze (bardziej zróżnicowane) bo walczą z Huntem i Bournem o ekran...gdzie sekwencje, efekty specjalne grają pierwsze skrzypce ale także serie Bonda i MI próbują kina szpiegowskiego, gdzie rządzi Bourne...dlatego MI:3 jest tak dobry...oraz Casino Royale tak znakomite...po upadku Bourne'a w spinn-offie oraz Jasonie Bourne (które są nadal bardzo dobrymi filmami ale nie mają tej dynamiki z trylogii Bourne'ya) do rywalizacji wracają efekty specjalne i wyczyny kaskaderskie...gdzie Craig...młodszy od Tomka nie daje mu rady fizycznie...i woli sobie żyły podciąć niż zagrać kolejnego Bonda...ale 100 mln USD, które rzucił na odczepne...zadziałało...

Jak by kto pytał to też mogę za 100 mln USD zagrać Bonda...Smile

No i zauważcie, ze obie serie, które zostały na polu bitwy wprowadzają żeńskie agentki na równoległe potencjalne serie szpiegowskie...
ILSA FAUST (tak to ja) to idealny materiał na odrębną serię MI:ILSA FAUST MISSION...gdzie Tomek pojawia się jako gość...dlatego ILSA JEST tak długo jako dziewczyna Bonda...przepraszam Hunta....aż 3, może 4 części jeśli powróci...a kolei ich "miłość" jest niezwykle chłodna...bo ILSA ma wiele misji pobocznych...to typowo "zimnowojenna" miłość...

[Obrazek: attachment.php?aid=1761]

Rebecca miała wiele rozmów z Tomkiem...i postanowili że może dostać na początek spin-offa, którego wyprodukuje Tomek i pojawi się w cameo lub nawet w całych scenach...ale nie odważyli się tego zrobić do dzisiaj....możliwe że MI:8 DR2 da odpowiedź w tej kwestii....i przydałby się odpoczynek dłuższy...właśnie "żeńskim" spin-offem z ILSĄ FAUST w roli głównej...co jest totalnie możliwe na fali popularności Matki Lisana Al-Gaiba...Tomek mógłby zrobić REPEAT, and REPEAT, and REPEAT...z Emilką Blunt jak już odpocznie....i pojawić się jako producent....oraz gdzieś tam jako ten zimny kochanek w serii ILSY...gdzieś tam ILSA wykona telefon do przyjaciela...Luthera...i będzie hit...
wystarczy dać logotypy IMF, muzyczny motyw przewodni, znakomitą produkcję i naprawdę spin-off ILSY może zarobić więcej niż MI:7....
Zresztą producenci Bonda dali odpowiedź na ILSĘ FAUST wyciągając jak królika z kapelusza PALOMĘ BOND...która kradnie NTTD...także wystarcy daj jej motyw muzyczny 007...zostawić jej tę czarną kieckę...i wstawić CRAIGA w CAMEO (za 100 mln USD zagra raz jeszcze mniej wyczerpującą rolę 007)....no nie ma zmiłuj się 1 MLD USD pęka w box-office od razu...
ale ani Paramount ani MGM/Amazon nie mają tyle odwagi...w tym czasie Netflix nie śpi i daje odpowiedź w postaci Heart of Stone z Gal Gadot....to bezpośrednia odpowiedź na ILSĘ FAUST oraz PALOMĘ DE ARMAS BOND...

[Obrazek: attachment.php?aid=1760]

(31-07-2023, 07:50)Juby napisał(a):  Nikt się nie martwi, bo franczyza nie ma problemów.

JUBY,
Klęska MI:7 nie jest zagrożeniem dla MI:8, które wiadomo jest w post-produkcji...ale będą pewnie dokrętki z ILSĄ...
ale Bardzieheimerfreedom może spowodować, że jednak seria się skończy na MI:8...jak było planowane wcześniej...
i może pójdzie w kierunku spin-offa próbnego ILSY FAUST...
ale jeszcze przed premierą MI:7 Tomek dumnie oświadczył, że do 80-tki tak jak FORD będzie pojawiać się w serii MI....
Także wszystko wskazuje na to, że to właśnie zaginiony projekt LUNA PARK ze zdjęciami w kosmosie...to miały być kolejne części MI:9-MI:10....
ale cały ten krajobraz po wybuchu "różowej bomby atomowej" może przekreślić plany na szybkie pojawienie się MI:9 i kolejnych...w tym kontekście franczyza MI ma poważne problemy...
tylko szybka premiera i ZMARTWYCHWSTANIE ILSY FAUST może poprawić wynik w czasie pokazów "double feature" DR1+DR2...to koniecznie na LATO 2024...bo kolejne "letnie" sezony mamy pozamiatane...
znikną "letnie blockbustery" będą kolejne filmy Barbie2 w 2025, Ken 1 w 2026, Barbie 3 w 2027, Ken 2 w 2028.. spin-off Barbie & Ken....w 2029

Za wszelką cenę trzeba utrzymać premierę MI:8 na kolejne lato...ale po strajku aktorów będzie spory tłok w box-office...

(31-07-2023, 08:30)Mierzwiak napisał(a):  F&F nigdy nie było serią o szpiegach

na szczęcie MIERZWIAK ma rację...dla mnie seria F&F nie istnieje nawet jako kino akcji...po prostu ignoruję ten twór popkultury Smile

--------------------
   
   
   


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Mister Tadeo
Redaktor
Liczba postów: 1,507
Reputacja: 71
 
#53
31-07-2023, 21:42
Sorry, ale twoich postów nie da się czytać. Są nieprzejrzyste i panuje w nich natłok myśli. Są także za długie, choć to nie jest zasadnicza wada. Wadą jest to, że treści za wiele w nich nie ma. No i po cholerę tyle wielokropków?
Przed wysłaniem posta przydałaby się jego porządna edycja.

To temat o serii Mission: Impossible, nie o Bondzie (https://forum.filmozercy.com/watek-james-bond-seria).


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline ILSA FAUST
IMF
Liczba postów: 512
 
#54
31-07-2023, 22:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-07-2023, 22:21 przez ILSA FAUST.)
(31-07-2023, 21:42)Mister Tadeo napisał(a):  To temat o serii Mission: Impossible, nie o Bondzie

Zaczęło się od mojej riposty nt. artykułu o MI:1-3 ze strony głównej...potem koledzy zadali pytania...poszło w kierunku Bonda lekko...
Mimo wszystko w efekcie dyskusja i mój post dotyczy porównania Bonda do serii Mission Impossible...
a także przyszłości serii MI...jak się okazuje nie da się dyskutować o serii MI bez kontekstu Bonda oraz Bourne'a.
Proponuję pozostawić tekst w tym wątku wyjątkowo.

p.s. nie jestem profesjonalnym redaktorem (ale dostałem punkcik do reputacji pierwszy za tekst...dzięki afflux), po prostu jestem zwykłą dziewczyną z warkoczami, ILSĄ FAUST Smile
ale obiecuję poprawę, będzie krócej, mniej wielokropków, obiecuję Smile


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Juby
Nieogar w tym temacie
Liczba postów: 2,080
Reputacja: 80
 
#55
01-08-2023, 08:18
(31-07-2023, 21:18)ILSA FAUST napisał(a):  Klęska MI:7 nie jest zagrożeniem dla MI:8, które wiadomo jest w post-produkcji...ale będą pewnie dokrętki z ILSĄ...
Pierwsze słyszę. Podaj źródło, inaczej są to informacje wyssane przez ciebie z palca.

(31-07-2023, 21:18)ILSA FAUST napisał(a):  może spowodować, że jednak seria się skończy na MI:8...jak było planowane wcześniej...
I bardzo dobrze! Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Osiem części to i tak bardzo dużo, niech skończą póki Cruise nie wygląda tak śmiesznie, jak obecnie Vin Diesel grający cały czas na wdechu. News o tym, że M:I-8 nie będzie ostatnią częścią serii był dla mnie żenujący, nie Cruise-McQ wezmą się za coś innego.

(31-07-2023, 21:18)ILSA FAUST napisał(a):  i może pójdzie w kierunku spin-offa próbnego ILSY FAUST...
Nie pójdzie, Rebecca ma już inne zobowiązania i nie jest zainteresowana M:I, co widać po jej ostatnim występie.

(31-07-2023, 21:18)ILSA FAUST napisał(a):  ale jeszcze przed premierą MI:7 Tomek dumnie oświadczył, że do 80-tki tak jak FORD będzie pojawiać się w serii MI....
Także wszystko wskazuje na to, że to właśnie zaginiony projekt LUNA PARK ze zdjęciami w kosmosie...to miały być kolejne części MI:9-MI:10....
Kolejne bzdury wyssane z palca. Nic na to nie wskazuje, bo nie miało tak być.

(31-07-2023, 21:18)ILSA FAUST napisał(a):  Za wszelką cenę trzeba utrzymać premierę MI:8 na kolejne lato...
Nic nie trzeba. Wręcz przeciwnie, Paramount mogłoby przenieść premierę na grudzień 2024 i tak, jak w przypadku Ghost Protocol finansowo wyjść na tym na dużym plusie.

(31-07-2023, 21:42)Mister Tadeo napisał(a):  Sorry, ale twoich postów nie da się czytać.
+1


Filmweb | Filmoskop

Gunn, Safran, Zaslav, wherever you are out there... Fuck You too!
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline ILSA FAUST
IMF
Liczba postów: 512
 
#56
06-08-2023, 17:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-08-2023, 18:23 przez ILSA FAUST.)
(01-08-2023, 08:18)Juby napisał(a):  ILSA FAUST napisał(a):  
Klęska MI:7 nie jest zagrożeniem dla MI:8, które wiadomo jest w post-produkcji...ale będą pewnie dokrętki z ILSĄ...
Pierwsze słyszę. Podaj źródło, inaczej są to informacje wyssane przez ciebie z palca.

Z ostatnich wywiadów z McQuarrie promujących MI:7 tuż przed wybuchem strajku aktorów wynika, że MI:8 nie jest skończone, co oznacza że będą dokrętki (nie chodzi o post-produkcję). Po wybuchu strajku i "różowej bomby atomowej" kilka razy pojawiały się posty o przesunięciu daty premiery MI:8 z powodu strajku aktorów, co potwierdza fakt, że film jest nieskończony (nie chodzi więc ponownie o post-produkcję, na którą strajk aktorów nie ma wpływu). Ostatecznie TWIST ze "śmiercią" ILSY FAUST daje kilka opcji i ponownie McQuarrie potwierdza w wywiadach, że nie wie jeszcze co z tym zrobić...i wszystko się może zdarzyć...(co oznacza dokrętki z ILSĄ FAUST, nazwisko Ferguson w wielu miejscach pojawia się w obsadzie MI:8) a jest zaskoczenie fanów w kwestii dalszych losów ILSY FAUST.
Jest kilka opcji rozwiązania TWISTA z ILSĄ ale w każdej z opcji są konieczne dokrętki z ILSĄ FAUST:
(1) opcja najmniej pożądana przez fanów, że śmierć ILSY jest prawdziwa - wtedy ILSA pojawi się w retrospekcjach aby podomykać wątki...część materiału mogła być nakręcona
(2) opcja użycia "maski" IMF - ktoś inny pojawia się na moście w Wenecji i ginie z rąk Gabriela tak aby "Byt" miał wiedzę, że ILSA nie żyje oraz Grace - "chłodna" żałoba Benjiego, Luthera oraz samego Ethana może to potwierdzać...a potem ILSA FAUST ta prawdziwa pojawi się na łodzi podwodnej w finalnej sekwencji walcząc z Grace o "kod źródłowy" "Bytu"
(3) opcja sfingowania śmierci ILSY przez Tomka (nie było sceny pożegnania z ILSĄ po jej śmierci...ktoś widział ciało?) - czy pojawili się "sprzątacze" z IMF lub MI6 i zabrali ciało, czy było pożegnanie w prosektorium...? czy był pogrzeb ILSY na płonącej gondoli przy zachodzie słońca, jak przystało na potomkinię wikingów Ferguson? W scenie walki na moście pomiędzy ILSĄ a Gabrielem miałem wrażenie że nóż wbija się w obojczyk a nie w samo serce ILSY...dopiero jak Tomek się pojawia i "zaczyna" chłodno rozpaczać nad "śmiercią" ILSY to nóż wydaje się być 10-15 cm niżej niż w miejscu zadania ciosu przez Gabriela...to może być już sfingowany akt pokazowy dla Gabriela i Grace...(nie do końca jasna jest jej strona w walce, Tomek czuje do niej chemię ekranową ale nie ufa jej...trust no one...)
(4) ILSA to imię pochodzenia niemiecko-hebrajskiego i może się okazać, że na moście w Wenecji nie pojawiła się wcale ILSA tylko jej siostra-bliźniaczka GABRIELA FAUST...żeński przeciwnik GABRIELA...która włącza do akcji MOSAD? dlaczego nagle ILSA używa miecza samurajskiego w scenie na moście - czy miała go ze sobą na RAVE PARTY w WENECJI...
(5) Najciekawsze scenariusze rozegrania TWISTA wplątują w całą zabawę MI6, za opcją (2) (maska) mogą stać brytyjskie służby, które przejęły technologię "maski" od IMF...także MI6, może stać za opcją (3) (nóż w sercu) gdzie tak przeszkolona agentka jak ILSA bez problemu może udawać "śmierć" nawet przez Tomkiem, a potem pojawią się sprzątacze MI6 i zabierają "ciało".
ILSA jako "rasowa" zimnowojenna agentka ma więcej tajemnic niż się wydaje, dlatego jej rola była tak błyskotliwa.
Jeśli w scenie sfingowanej śmierci pracuje dla IMF (najbardziej realny scenariusz, który potwierdza skromna żałoba TEAMU IMF) to "Byt" zakoduje jej śmierć jak zostanie oznaczona w bazie danych IMF jako DEAD, jak to samo w swoich bazach zrobi MI6 to "Byt" ma podwójną sumę kontrolną na potwierdzenie faktu śmierci agentki...Potem ILSA pojawi się w łodzi podwodnej i zdobędzie KOD...pytanie z kim będzie walczyć na końcu czy z Grace czy z Paris czy z Ethanem....zakładam, że z Ethanem...bo on zawsze chce ratować świat...ale nie ILSA, na którą MI6 może mieć haka...jeśli ILSA wyda im KOD to ILSA dostanie lokalizację rodziny zastępczej, która wychowuje córkę ILSY FAUST, która jako maleńkie dziecko została odebrana agentce jako "zabezpieczenie" jej lojalności...oczywiście MI6 dostanie "fałszywy" KOD i po odzyskaniu córki Tomek "sztuczką z dyskiem" z MI:1 domknie finał mając "prawdziwy kod", który zniszczy...w ciągu 5 sekund...
(Tomku, jak chcesz zarobić 1 MLD USD w BOX OFFICE to za 1 USD udzielam Tobie praw do ww. scenariusza)...Smile

JUBY,
zgoda więc ww. domysły możemy do premiery MI:8 traktować jako "wyssane z palca"

czyli mamy co najmniej 5 opcji zakończenia TWISTA z ILSĄ...
FORUMOWICZE - jaka jest wasza opinia czy ILSA FAUST POWRÓCI z MI:8, jeśli tak to jak ZMARTWYCHWSTANIE?
---------------

(01-08-2023, 08:18)Juby napisał(a):  ILSA FAUST napisał(a):  
może spowodować, że jednak seria się skończy na MI:8...jak było planowane wcześniej...
I bardzo dobrze! Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Osiem części to i tak bardzo dużo, niech skończą póki Cruise nie wygląda tak śmiesznie, jak obecnie Vin Diesel grający cały czas na wdechu. News o tym, że M:I-8 nie będzie ostatnią częścią serii był dla mnie żenujący, nie Cruise-McQ wezmą się za coś innego.

JUBY, zgoda, że McQ się wypalił w serii MI...ale nie Tomek...MI:9 powinno pojawić się po 6 latach od premiery MI:8 wtedy nawet Ty będziesz na TAK Smile My, fani serii nie dopuszczamy do wiadomości, ze seria się skończy na MI:8 nawet jeśli Tomka uśmiercą jak planowali pierwotnie...to do końca nie będziesz wiedział czy jego śmierć nie jest sfingowana...
w tej sytuacji z box-offce dłuższa przerwa jest konieczna...a pre-produkcję mogą robić...Tomek nie przestanie myśleć o MI...to jego życie...raczej wzniesie MI na wyższy poziom niż straci z pola widzenia...np. akcja MI:9 w przestrzeni kosmicznej....
-----------

(01-08-2023, 08:18)Juby napisał(a):  ILSA FAUST napisał(a):  
i może pójdzie w kierunku spin-offa próbnego ILSY FAUST...
Nie pójdzie, Rebecca ma już inne zobowiązania i nie jest zainteresowana M:I, co widać po jej ostatnim występie.

Rebecca jest zawsze zainteresowana rolą ILSY FAUST, wielokrotnie potwierdzała chęć zagrania w spin-offie...tylko tutaj raczej bariera była w "urażonej dumie Tomka"...finalnie rozmowy pomiędzy Rebeccą a Tomkiem stanęły na konsensusie, że jeśli będzie spin-off z ILSĄ to pod franczyzą serii MI i Tomek będzie producentem filmu a nawet pojawi się w dłuższym CAMEO jako ten zimny kochanek...zostawili decyzję na wyniki box-ofice MI:8....
moim zdaniem spinn-off z "żeńską" główną rolą i przygodami ILSY FAUST jest lepszy jako przerywnik przed MI:9...tak samo jak spinn-off z przygodami Palomy de Armas Bond...w oczekiwaniu na BOND26

JUBY, grafik ILSY nie jest zapchany tak mocno jak piszesz...na dokrętki do MI:8 zawsze znajdzie czas, na pewno też ma taką opcję w kontrakcie...skoro MCQ powiedział publicznie, że nie wie jeszcze jak rozegrać MI:8...z kolei Best Served Cold w którym ma zagrać Rebecca stoi pod znakiem zapytania z powodu strajku bo nawet nie ruszyła pre-produkcja...wiec wszystkie grafiki członków sekty SAG-AFTRA są rozsypane i z dnia na dzień jest coraz gorzej...a żyć z czegoś trzeba, co nie?....z kolei DUNE 3 jako zwieńczenie trylogii zależne jest od box-office DUNE 2...dlatego jest problem z premierą na jesieni...z kolei rola w drugim sezonie SILO to całkiem innymi prawami się rządzi...na razie nic nie mamy bo mamy strajk, na którym tracą aktorzy i MY Filmożercy a zyskują związki zawodowe...
------------------------------------------
(01-08-2023, 08:18)Juby napisał(a):  ILSA FAUST napisał(a):  
ale jeszcze przed premierą MI:7 Tomek dumnie oświadczył, że do 80-tki tak jak FORD będzie pojawiać się w serii MI....
Także wszystko wskazuje na to, że to właśnie zaginiony projekt LUNA PARK ze zdjęciami w kosmosie...to miały być kolejne części MI:9-MI:10....
Kolejne bzdury wyssane z palca. Nic na to nie wskazuje, bo nie miało tak być.

JUBY, jesteś na NIE, to widać, więc ok na ten moment to "kolejne bzdury wyssane z palca" a przekonamy się potem...Smile

Jest co najmniej kilka wypowiedzi z Tomkiem, że pracuje nad tematem ale nie wie w jakim to kierunku pójdzie...
opcji jest co najmniej kilka

(1) Na pewno Tomek nie zrezygnuje z filmu nakręconego w przestrzeni kosmicznej, ponieważ jego charakter nie dopuszcza do takiej sytuacji. Namówił do tego projektu NASA, ELONA MUSKA, UNIVERSAL, także ten projekt jest bardzo blisko jego "przekonań" religijnych...Smile
(2) Fakt, że seria MI miała się skończyć na MI:8 a Tomek potwierdził, że będzie więcej części może oznaczać, że Paramount ma kontakt na 8 filmów...często gęsto na zakończenie kontraktu z wytwórnią filmową rozbija się ostatni fillm na 2 części...tak jak mamy teraz sytuację...całkiem możliwe, że Tomek dogadał się już z Universalem na przejęcie serii...skoro już Tomek pokonał najwyższe budynku na świecie, syndykaty, a nawet (AI) to czas aby kolejna misja niemożliwa była w kosmosie...sam hype nad kręceniem filmu w przestrzeni kosmicznej i wydanie na produkcję 200 mln USD może nie wystarczyć w box-office...skoro NASA i SPACE-X czytają grube kontrakty to jest czas aby właśnie uratować serię MI misją w kosmosie i odwrotnie "zabezpieczyć" dla filmu w kosmosie markę i fanów serii MI...jako zaplecze...łatwiej wystartować w kinach z MI:9 Lost in Space part one, niż z projektem bez żadnej historii...tak, wiem, kino czeka na nowe projekty...a potem jest totalne rozczarowanie bo okazuję się jednorazowe...
Po wybuchu strajku i "różowej bomby atomowej" taki scenariusz i wypowiedzi Tomka z lipca 2023 że intensywnie pracuje na filmem w kosmosie i w tym samym zdaniu dodaje, że będzie więcej misji...niemożliwych...
A najlepszym rozwiązaniem by było aby dalszą reżyserkę MI przejął LIMAN startem w przestrzeni kosmicznej a MCQ dać na drugiego reżysera w scenach akcji "na planecie Ziemia" i wszyscy będą zadowoleni...w końcu zanim Tomek wsiądzie na ten prom kosmiczny to musi 2 km pokonać w pełnym biegu...bo już trwa odliczanie do startu....
(3) równie dobrze LIVE.DIE.REPEAT...and PEPEAT...and REPEAT także może mieć akcję w przestrzeni kosmicznej, tym bardziej, że oba projekty łączy osoba LIMANA...Emilka Rita Blunt będzie walczyć na planecie Ziemia a Tomek w przestrzeni kosmicznej...i znowu taki film kosmiczny miałby lepszy start w świetnie napisanym świecie Na Skraju Jutra...który ma wielu fanów a film status kultowy (to najlepszy FRONTLINE SCI_FI, tuż za STARSHIP TROOPERS)
(4) już wiem co napisze JUBY, ale nawet nie trudno było by sobie wyobrazić TOP GUN 3 z częścią akcji w przestrzeni kosmicznej, gdzie Tomek jako emerytowany pilot myśliwców pilotuje prom kosmiczny aby ratować świat...zresztą w Mavericku prawie "wyleciał w kosmos" przy 11G...wtedy pęknie 3 MLD USD w box-office.
Naprawdę doceńcie szerokie spectrum wyobraźni Tomka....i mojej...
JUBY, wątek dyskusji o filmach jest jak najbardziej stworzony pod "domysły" nad dalszym losem naszych ulubionych filmów, nawet te wyssane z palca...zawsze najlepsze dzieła filmowe tak powstają...głupi pomysł a potem świetne wykonanie Smile
----------------
(01-08-2023, 08:18)Juby napisał(a):  ILSA FAUST napisał(a):  
Za wszelką cenę trzeba utrzymać premierę MI:8 na kolejne lato...
Nic nie trzeba. Wręcz przeciwnie, Paramount mogłoby przenieść premierę na grudzień 2024 i tak, jak w przypadku Ghost Protocol finansowo wyjść na tym na dużym plusie.

JUBY, jest zaleta tego pomysłu, pewnie jeśli strajk się wydłuży to siłą rzeczy będzie to koniec 2024 albo i lepiej...
grudzień 2024 jeszcze będzie należał do Gladiatora 2 ...ale pewnie wiele premier spadnie na ten okres i pewnie superhero to będzie jakieś znowu...ale jeśli będzie obsuwa mocna to raczej lato 2025 ale 60 dni przed Barbie 2...
z drugiej strony porażka sromotna w box-office MI:7 aż się prosi aby zrobić "double feature" i szybko zarobić 100-150 mln USD dla MI:7 w kinach jeszcze...siłą rzeczy dojdzie do wyświetlania maratonów...DR1 oraz DR2....trudniej o maratony, które my robimy MI:1 do MI:8...w kinie domowym...


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline HAL 9000
FilmoSkop Mod
Liczba postów: 1,519
Reputacja: 96
   
#57
06-08-2023, 18:12
(06-08-2023, 17:31)ILSA FAUST napisał(a):  "chłodna" żałoba Benjiego, Luthera oraz samego Ethana może to potwierdzać

U mnie potwierdza tylko, że ten film nie wzbudzał żadnych emocji, a część ekipy była zupełnie zblazowana - tak to odebrałem na pierwszym seansie i tak pisałem w pierwszym komentarzu.
Oczywiście nie twierdzę że filmy akcji, a za taki uważam MI:7 muszą wzruszać itp., ale wyraźnie odczułem chłód jaki wiał z ekranu, miałem wrażenie że nie było pomysłu na część postaci - taki Luther postanawia w pewnym momencie spojrzeć na wszystko z boku i znika Big Grin

Zdaję sobie sprawę że mogłem być zmęczony i dlatego tak to odebrałem, możliwe też, że ekipa była zmęczona, bo z tego co pamiętam, mieli jakieś problemy podczas produkcji (pandemia).

Tak więc ciekawy jest ten głos fana tej serii, o chłodnych reakcjach, zobaczymy jak to będzie.


♥ J. S. BACH: 1410 CD ♥
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline ILSA FAUST
IMF
Liczba postów: 512
 
#58
06-08-2023, 19:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-08-2023, 19:13 przez ILSA FAUST.)
(06-08-2023, 18:12)HAL 9000 napisał(a):  ILSA FAUST napisał(a):  
"chłodna" żałoba Benjiego, Luthera oraz samego Ethana może to potwierdzać

HAL, "chłodna" żałoba IMF TEAM potwierdza tylko teorię (i nie tylko moją), że śmierć ILSY FAUST była przez nich sfingowana...
Chłodna z kolei "miłość" pomiędzy Tomkiem a ILSĄ to z kolei "prawdziwa i jedyna możliwa" miłość pomiędzy agentami...
dla mnie MI:7 to "kłębowisko" emocji...bo w końcu to chodzi o śmierć ILSY FAUST (tak to ja, dziewczyna z warkoczami)...a także te emocje przechodzą na serie o 007...Bournie, Jack Ryan
Gdyby to był zwyczajny akcyjniak zgoda, ale jest to zdecydowanie film szpiegowski z "przyprawą" akcji...kino zimne, wyrachowane, pełne "ukrytych" emocji pod maską poker face...taki jest ten film...taki powinien być rasowy spy movie.
Pomijając fakt, że Luther i Benji już się totalnie wypalili i mam nadzieję, że uśmiercą te postaci w MI:8 najlepiej w jednym wybuchu aby było taniej....Smile to mówię jako fan serii...bo to całe "buddy movie" to lubię ale nie jako mix ze "spy movie"...
No dobra - proponuję dla nich honorową śmierć w misji samobójczej...z pogrzebem, trąbką i flagą USA powiewającą na wietrze...będzie lepszy box-office...!!!
HAL, może się nawrócisz na takie kino? ja łączę SCI_FI z ACTION MOVIE i nie tylko Smile...Polecam maraton MI-1 do MI-7 a wiem że masz całość na półce...jak przyjdzie do mnie MI:7 w steelbooku 4K to znowu będzie maraton wszystkich 7 części...za każdym razem odkrywasz coś nowego...
Wiesz, że potrzebuję więcej rekrutów do IMF TEAM bo Barbie ma już 1 MLD USD...w box-office...a MI:7 niecałe 500 MLN USD...może Małą Syrenkę dogoni za kilka tygodni...Smile

JOIN US TODAY !!!


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline HAL 9000
FilmoSkop Mod
Liczba postów: 1,519
Reputacja: 96
   
#59
06-08-2023, 19:53
(06-08-2023, 19:05)ILSA FAUST napisał(a):  śmierć ILSY FAUST była przez nich sfingowana...

Żeby to było ustawione, to czynny udział musiałby brać w tej mistyfikacji zabójca, to oczywiście jest możliwe, zwłaszcza w tej serii, więc jak pisałem, pożyjemy zobaczymy - jak to była ustawka to dam oczko wyżej, a jak nie, to oczko w w dół Tongue

Maraton na pewno zrobię, nie wiem czy się nawrócę, aktualnie czekam na:
[Obrazek: 39a7249737c5a434d86f.jpg]

Tej buźce ciężko się oprzeć Big Grin

To czego mi brakuje w MI, to lepszego pomyślunku dla scen akcji, brakuje elementu zaskoczenia, wszystko jest strasznie przewidywalne jak "spadochroniarz na motorze", zdecydowanie lepiej wypadł tutaj Tomek w MI:5 na "drzwiach samolotu" - James Cameron potrafił dobrze zaprojektować np. sceny pościgów, a fabularnie to seria Die Hard (1-4) jest tutaj niedościgniona w dalszym ciągu, tam to fajnie wszystkie wydarzenia stopniowo narastają aż do finału, przy tym MI wygląda jak seria popisów jednego aktora, który realizuje swoje fantazje, a wokół tego sklejono na kolanie jakąś skąpą fabułę, żeby jakoś przejść od jednego popisu do drugiego i nie miałbym nic przeciwko, gdyby to szło płynniej, wywołując efekt domina Smile


♥ J. S. BACH: 1410 CD ♥
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline ILSA FAUST
IMF
Liczba postów: 512
 
#60
06-08-2023, 21:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2023, 06:28 przez ILSA FAUST.)
(06-08-2023, 19:53)HAL 9000 napisał(a):  MI wygląda jak seria popisów jednego aktora, który realizuje swoje fantazje

Tak, gość ma fantazje niezłe...jak się ogląda całą serię naraz to...jest to seria popisów...a każdym filmie mamy po kilka popisów...jakby było więcej to produkcja każdego filmu kosztowałaby po 600-800 mln USD....dlatego zawsze są 2-3 sekwencje, w miarę przewidywalne bo przed każdą sekwencją plan jest wyłożony na stole i dostajesz skrót akcji aby się nie pogubić...(to taki "rytuał" jak Q w Bondzie...albo piosenka otwierająca film...czasami po długiej sekwencji...)potem dostajesz tę akcję, którą znasz z mediów na przestrzeni 2 letniej produkcji filmu...na tym polega cały urok filmu, że każdy z nich jest wydarzeniem, tak jak premiera każdego z Bondów...(nomen omen to seria Bonda idzie w stronę MI bo także dostajemy długie sekwencji akcji...)
Czekałeś na scenę ze skokiem z motorem i dostałeś...finalnie lokomotywa efektowniej "skacze" z urwiska...przy okazji każdy prawie zapomniał, że Brosnan w Goldeneye wykonuje praktycznie identyczny skok z urwiska na motorze...z tą różnicą, że tam był kaskader a w MI:7 mamy Tomka osobiście...

W tych częściach najmniej szpiegowskich jak MI-6 oraz MI-2 to mamy wrażenie akcyjniaka od punktu A do B....najbardziej blado w tym wypada MI:2 to faktycznie akcyjniak z elementami kina kopanego...MI-6 to czyste kino akcji - ino powiązania z MI:5 oraz MI:7 w tym powiązanie tych części postacią ILSY FAUST - jak się razem ogląda po kolei to oczyszcza trochę MI:6 z etykiety akcyjniaka...ale wiadomo ten helikopter...
Paradoksalnie "gra jednego aktora" + dwóch pomocników oraz ciekawie dobranych dziewczyn Bonda...przepraszam Hunta...jest siłą serii...tylko Bourne miał "prawie" jednego aktora (czwórka to spinn-off) oraz właśnie MI...z kolei Bond się zmienia...(na szczęście mnie tylko 2 ostatnie zmiany interesują w tej sztafecie oraz ewentualnie następca Craiga) a Jack Ryan, scenariuszowo najbardziej bogaty z każdej tej serii, to fatalna zmiana aktorów, po prostu te filmy trzeba oglądać osobno, nie wyobrażając sobie ciągle Harrisona Forda jako najlepszego Jacka Ryana, którego zagrał tylko 2 razy niestety...
Wracając do MI:7 - ten film przywraca stabilizację serii, gdzie MI:6 zostaje "okiełznana" jako akcyjniak i niejako MI:7 przywraca z powrotem ten film do serii i daje oczko wyżej dla szóstki....bez MI:5 oraz MI:7 łączące je MI:6 wypada znacznie gorzej, natomiast jako oddzielne kino akcji, broni się ...akcją właśnie...więcej mordobicia...Cavill...
jak się nastawisz na wyszukiwanie smaczków w serii, wejdziesz w score przed projekcją i lecisz maraton misji to naprawdę wciągasz całość jednym haustem...a wiadomo Tomek musi się poświęcać jako "męczennik" (wiesz dlaczego), więc zawsze epatuje swoją osobą...ale dzięki temu trzyma tę serią w ryzach, gdzie nawet MI:2 da się obejrzeć, głównie dla głównej roli kobiecej, LISY GERARD...


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Strony (7): « Wstecz 1 ... 3 4 5 6 7 Dalej »
 




Użytkownicy przeglądający ten wątek:   1 gości

  •  Wróć do góry
  •  Kontakt
  •   Tanie filmy, okazje, przeceny, społeczność filmowa - Filmozercy.com | Forum
  •  Wersja bez grafiki
© Rush Crafted with ❤ by iAndrew
Polskie tłumaczenie © 2007-2025 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2025 MyBB Group.
Tryb normalny
Tryb drzewa
Pokaż wersję do druku
Subskrybuj ten wątek
Dodaj ankietę do wątku
Wyślij ten wątek znajomemu