Clickbaitowe nagłówki, które zamiast mówić o czym jest news próbują sprawić, że ktoś kliknie, żeby się dowiedzieć o czym jest news (który bardzo często jest o niczym), od jakiegoś czasu są praktycznie wszędzie.
Natomiast najbardziej mnie irytuje jak w nagłówku próbują mi wmówić jakie emocje powinienem odczuwać w związku z czymś tam ("serce sie kraje", "Polacy są wściekli"), albo ciśnie kit pt. "mało kto wie, że" licząc na to , że zechcę się znaleźć w tym wąskim elitarnym gronie, które "wie, że".
No ale na mnie takie nagłówki działają zupełnie odwrotnie niż ich twórcy zakładali (w sensie - totalnie zniechęca do klikania), tak więc trochę się dziwię, że coś tak wkurwiającego działa na tyle dobrze, że wszędzie wokół uznano za dobry pomysł to praktykować.
Tak więc już to od jakiegoś czasu zlewam to wszystko, właściwie nie czytam żadnych newsów nigdzie, tylko radia słucham w robocie i fora czytam i dopiero jak w ten sposób się dowiem o czymś interesującym, to sobie szukam informacji na dany temat
Beetlejuice był jej "okolicznościowym" prologiem.
No i reckę komiksu "Śmierć Supermana" też wkrótce wrzucę.
Natomiast najbardziej mnie irytuje jak w nagłówku próbują mi wmówić jakie emocje powinienem odczuwać w związku z czymś tam ("serce sie kraje", "Polacy są wściekli"), albo ciśnie kit pt. "mało kto wie, że" licząc na to , że zechcę się znaleźć w tym wąskim elitarnym gronie, które "wie, że".
No ale na mnie takie nagłówki działają zupełnie odwrotnie niż ich twórcy zakładali (w sensie - totalnie zniechęca do klikania), tak więc trochę się dziwię, że coś tak wkurwiającego działa na tyle dobrze, że wszędzie wokół uznano za dobry pomysł to praktykować.
Tak więc już to od jakiegoś czasu zlewam to wszystko, właściwie nie czytam żadnych newsów nigdzie, tylko radia słucham w robocie i fora czytam i dopiero jak w ten sposób się dowiem o czymś interesującym, to sobie szukam informacji na dany temat

Cytat:(tylko Gieferg czasami trzaśnie Nostalgiczną NiedzielęKolejna regularna seria powinna wystartować jakoś w tym miesiącu
Beetlejuice był jej "okolicznościowym" prologiem.
No i reckę komiksu "Śmierć Supermana" też wkrótce wrzucę.
