dodam 3 grosze do dyskusji powyżej:
Moim zdaniem im więcej informacji o danym wydaniu tym lepiej. Na maxa dopakowany opis aby każdy wiedział w 100% co i jak. W końcu po to wymieniamy się informacja na forum. Nawiasem mówiąc to tez jest spory atut tej strony ale zupełnie niewykorzystywany.
Jeżeli strona idzie w ilosc a nie w jakość to argument accepted
Nie. Film DN:O już wyszedł i wiadomo wszem i wobec, że to dno. Natomiast GITS to jedynie domysły, zgadywania, hejty i pobożne życzenia, które napędzają zainteresowanie. To pierwsze jest popularne bo pisza o premierze kału różne serwisy, a drugie jest popularne bo niewiadomo co z tego wyszło. To są dwa zupełnie rożne powody popularności.
Nie ma w tym absolutnie nic złego tak długo jak długo nikt nagle nie zmienia swoich przekonań/upodobań na rzecz paru gadżetów czy kasy. Pisze ogólnie ku przestrodze - żeby była jasność.

Najnowsze + Promocje = Gra o tron sezony 1 i 3...
Promocje + Najnowsze = Zavvi flash deals...
Aktualności + najnowsze = Saga 5 - spec. i przyklad. plansze...
Dla przykładu: wczoraj wszedłem na czyjś blog - nie pomnę czyj sorry - ale była tam cała masa świetnie ofografowanych wydań filmów wraz ze skromnym opisem. Blog marginalnie popularny a na głównej filmożerców ni chu chu stamtąd. Blog 1:0 Filmozercy. Dawid pokonał Goliatha
My point is: za dużo śmieci których nikt nie czyta a za mało konkretów i unikatowych dla strony artykułów. Inaczej: dostosujcie się do tego czego ludzie szukają a nie zmuszanie do brnięcie przez tonę niepotrzebnego info powtórzonego po pare razy.
Moim zdaniem im więcej informacji o danym wydaniu tym lepiej. Na maxa dopakowany opis aby każdy wiedział w 100% co i jak. W końcu po to wymieniamy się informacja na forum. Nawiasem mówiąc to tez jest spory atut tej strony ale zupełnie niewykorzystywany.
(25-09-2016, 18:08)Mateusz napisał(a): W mojej ocenie jest to wystarczająco głośna premiera na Blu-ray żeby przez kilka dni wisiała w sliderze.
Jeżeli strona idzie w ilosc a nie w jakość to argument accepted

(25-09-2016, 14:50)Mateusz napisał(a): No widzisz, wpis o wydaniu Dnia niepodległości jest popularny na tej samej zasadzie.
Nie. Film DN:O już wyszedł i wiadomo wszem i wobec, że to dno. Natomiast GITS to jedynie domysły, zgadywania, hejty i pobożne życzenia, które napędzają zainteresowanie. To pierwsze jest popularne bo pisza o premierze kału różne serwisy, a drugie jest popularne bo niewiadomo co z tego wyszło. To są dwa zupełnie rożne powody popularności.
(25-09-2016, 14:50)Mateusz napisał(a): Nie twierdzę, że jest w tym coś złego, chciałem tylko uciąć wszelkie wątpliwości.
Nie ma w tym absolutnie nic złego tak długo jak długo nikt nagle nie zmienia swoich przekonań/upodobań na rzecz paru gadżetów czy kasy. Pisze ogólnie ku przestrodze - żeby była jasność.
(25-09-2016, 14:50)Mateusz napisał(a): Pozwolę sobie zauważyć, że jest to mocno nietrafiony przykład. Ludzie w wynikach google szukają jednej, konkretnej strony i oczywiste jest, że interesuje ich tylko kilka pierwszych pozycji. Na portalu działa to zupełnie inaczej, bo nie dublujemy tutaj treści i każdy wpis jest unikalny.Nie dublujecie? Oh really?

Najnowsze + Promocje = Gra o tron sezony 1 i 3...
Promocje + Najnowsze = Zavvi flash deals...
Aktualności + najnowsze = Saga 5 - spec. i przyklad. plansze...
(25-09-2016, 14:50)Mateusz napisał(a): Osoby, które dodają lub będą dodawać prezentacje, mają swoje blogi i właśnie dlatego zwróciłem się do nich z propozycją, aby czasami dzieliły się też ciekawymi wydaniami z naszymi czytelnikami. Eksponowanie ich stron we wpisach wyszło z mojej strony i nie uważam tego za jakąś wadę.To tym bardziej należy eksponować jak najlepiej to co zostało zrobione tutaj lub przez osoby które tu sie udzielają a nie kopiować po X razy to samo info co i na innych stronach.
Dla przykładu: wczoraj wszedłem na czyjś blog - nie pomnę czyj sorry - ale była tam cała masa świetnie ofografowanych wydań filmów wraz ze skromnym opisem. Blog marginalnie popularny a na głównej filmożerców ni chu chu stamtąd. Blog 1:0 Filmozercy. Dawid pokonał Goliatha
My point is: za dużo śmieci których nikt nie czyta a za mało konkretów i unikatowych dla strony artykułów. Inaczej: dostosujcie się do tego czego ludzie szukają a nie zmuszanie do brnięcie przez tonę niepotrzebnego info powtórzonego po pare razy.
