Powiem tak - jeśli ktoś lubi bicie piany w recenzjach i pisanie na zasadzie sztuki dla sztuki, to oczywiście ma do tego prawo
Ja preferuję inny styl - krótki, konkretny i zdecydowanie bardziej publicystyczny (żeby nie powiedzieć populistyczny
). Nie udaję obiektywizmu, bo on nie istnieje - każdy pisze wyłącznie ze swojego punktu widzenia. Oczywiście, jako że to moja pierwsza recenzja Blu-ray, postaram się szlifować język i z góry dziękuję za wszystkie uwagi merytoryczne... na które wciąż czekam
Serio, podajcie jakiś konkretny przykład recenzji w Internetach, jaką postawilibyście za wzór, a postaram się następnym razem dorównać 
EDIT: A, jest jeszcze jeden ważny aspekt, o którym trzeba wspomnieć. Specjalnie w recenzji jak ognia unikałem jakiejkolwiek oceny i opisu fabuły filmu, ponieważ uważam, że recenzja filmu to jedno, a recenzja płyty to drugie i te dwa aspekty nie powinny się łączyć (sam zresztą piszę od jakiegoś czasu krótkie recenzje filmów na swoim prywatnym blogu Jest Kultowo). To z definicji skraca recenzję Blu-raya tylko do aspektów technicznych, ujętych - jak już wspomniałem - z subiektywnego punktu widzenia.
Ja preferuję inny styl - krótki, konkretny i zdecydowanie bardziej publicystyczny (żeby nie powiedzieć populistyczny
). Nie udaję obiektywizmu, bo on nie istnieje - każdy pisze wyłącznie ze swojego punktu widzenia. Oczywiście, jako że to moja pierwsza recenzja Blu-ray, postaram się szlifować język i z góry dziękuję za wszystkie uwagi merytoryczne... na które wciąż czekam
Serio, podajcie jakiś konkretny przykład recenzji w Internetach, jaką postawilibyście za wzór, a postaram się następnym razem dorównać 
EDIT: A, jest jeszcze jeden ważny aspekt, o którym trzeba wspomnieć. Specjalnie w recenzji jak ognia unikałem jakiejkolwiek oceny i opisu fabuły filmu, ponieważ uważam, że recenzja filmu to jedno, a recenzja płyty to drugie i te dwa aspekty nie powinny się łączyć (sam zresztą piszę od jakiegoś czasu krótkie recenzje filmów na swoim prywatnym blogu Jest Kultowo). To z definicji skraca recenzję Blu-raya tylko do aspektów technicznych, ujętych - jak już wspomniałem - z subiektywnego punktu widzenia.
http://www.jestkultowo.pl/
"Star Wars fans are among the most negative, doom-saying whiners I've ever encountered. Count on SW fans to take one statement and turn it into either a lie or a proclamation of disaster."
-- Randy Stradley
"Star Wars fans are among the most negative, doom-saying whiners I've ever encountered. Count on SW fans to take one statement and turn it into either a lie or a proclamation of disaster."
-- Randy Stradley
