31-12-2018, 01:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-12-2018, 01:26 przez Daras.
Powód edycji: skasowanie niezbyt istotnego post scriptum
)
(23-12-2018, 07:03)Nie_zbieram_ale_lubie napisał(a): W jakim sensie "malizną"?
Sorry za zwłokę. W okresie świąt nie otwierałem kompa. Potem w innym wątku załatwiałem swoje forumowe sprawy, które zechcę zamknąć dopiero w styczniu. Czas... Ale już wyjaśniam kwestię...
Osoby takie jak ja mogą pamiętać z lat 1970 / 80 powiedzonko "trąci malizną". Chodziło wówczas o zauważalne niedobory trunków podczas imprez.
Natomiast w naszej dyskusji chciałem (może nieudolnie) podkreślić pustki na sali kinowej (?). Zatem napisz coś o frekwencji podczas seansów.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
