Gladiator II - Jeden z najbardziej zbytecznych sequeli w dziejach kina, do tego kompletnie wyprany z emocji, a w zestawieniu z oryginałem wypada tragicznie źle.
Główny bohater do bólu nijaki, zero charyzmy. No i walki o niebo słabsze. Jak na końcu poleciała piosenka z jedynki miałem poczucie, że oto na moich oczach dokonuje się prawdziwe świętokradztwo. Muszę czym prędzej przypomnieć sobie jedynkę, a to badziewie wymazać z pamięci.
3/10
Główny bohater do bólu nijaki, zero charyzmy. No i walki o niebo słabsze. Jak na końcu poleciała piosenka z jedynki miałem poczucie, że oto na moich oczach dokonuje się prawdziwe świętokradztwo. Muszę czym prędzej przypomnieć sobie jedynkę, a to badziewie wymazać z pamięci.
3/10
