1 godzinę temu
(Wczoraj, 21:08)sebas napisał(a): Mnie współczesne seriale odstraszają formą. Zamiast odcinków zamykających jakąś sensowną całość w 50-60 minutach, robią film rozwleczony na prawie 10 godzin, tyle że podzielony na "epizody". Od cliffhangera do cliffhangera. Do czegoś takiego trudno potem wracać, a co to za serial do którego nie chce się wracać
Nie zastanawiałem się nad tym, ale coś w tym jest.
Ostatnio oglądałem "Silos", podobało mi się, wiem że następny sezon będzie ostatni i nie będą tego przeciągać.
Natomiast czy będę do tego wracać?
Obawiam się że nie
Współczesna forma daje większe możliwości i uważam że jakościowo będzie to lepsze niż takie krótkie formy, ale jak pokazuje praktyka, nawet najlepsze serie SF takie jak "For All Mankind" czy kiedyś "The Expanse" notują poważne spadki jakości i im dalej tym gorzej
♥ J. S. BACH: 1410 CD ♥
