17-03-2025, 11:56
No a nie? U mnie na podwórku już by mu ręki nie podali 
- - - - -
Prestiż (2006) [Blu-ray, napisy]
Top3 Nolana. Bywają filmy oparte na finałowych zwrotach akcji, które gdy już te zwroty się pozna, przestają działać (np. Szósty zmysł, Wyspa tajemnic też była dla mnie genialna za pierwszym i drugim razem, a przy kolejnej powtórce już nie robiła takiego wrażenia) - tak nie jest w tym przypadku. Prestiż działa dla mnie za każdym razem, w sumie to obecnie podoba mi się nawet bardziej niż przy pierwszym podejściu. I czy ma znaczenie to, że oszukiwanie najbliższych osób w sposób, w jaki robił to Alfred Borden ma sens? Who cares, jak sam Nolan mówi nam poprzez jednego z bohaterów filmu - chcemy dać się oszukać.
Obraz na Blu-ray jest w porządku, nie planuję przesiadki na UHD.
Słodka zemsta (2002) [DVD, lektor]
Mało znana taka tam głupio-fajna komedia ze Stallone'm. Widziałem ją ze 20 lat temu, gdy mam kupiła jakieś czasopismo, do którego była dodatkiem na DVD. Obejrzeliśmy któregoś wieczoru na poprawę nastroju. Sprawdziło się w tej roli, ale jakość video bardzo zła, więc płyta już trafiła do domu rodzinnego na zbieranie kurzu aż ktoś wymyśli co z nią zrobić.
Incepcja (2010) [Blu-ray, napisy]
Powtórka po siedmiu latach. W swoim czasie uważałem ją za film roku, dzisiaj nie wiem czy łapałaby się do mojego top5 z 2010. Z czasem zacząłem uważać, że to jeden ze słabszych filmów Nolana, ale powtórka i tak przypomniała mi jakie z tego jest KINO! Nie dziwię się nikomu, kto nie znosi tego filmu, bo jest przesadnie zagmatwany, niektóre zasady przedstawiane w nim są niejasne, muzyka Zimmera nie daje odpocząć, a ekspozycją - ciągłymi pytaniami i odpowiedziami tłumaczącymi widzowi film - można by obdarzyć 5 innych produkcji. Z każdą powtórką męczyło mnie to coraz bardziej i coraz szybciej (tym razem gdy mieli wejść do trzeciej warstwy snu)... Ale! Wiele filmów ma problem z utrzymaniem wysokiego poziomu do samego końca, a Incpecja czym by nie grzeszyła i nie męczyła po drodze, w ostatnich 15-20 minutach wjeżdża na taki poziom, że jeszcze przez kilka dni po powtórce włączałem sobie końcówkę. Fisher wchodzący do pokoju ojca to easy top5 najbardziej wgniatających w fotel scen w filmografii Nolana; potem kick z każdego poziomu snu - montażowe i reżyserskie arcydzieło; no i finał z "Time"! Gdy dzieci odwracają się do Cobba autentycznie mam szklane oczy. Ile filmów w ostatnich latach miało tak satysfakcjonujące zakończenie, przy którym czuję, że bohaterowie na nie zasłużyli i widz sam czuje się lepiej? Trzy? Cztery?
Autostopowicz (1986) [DVD, lektor]
Powtórka po jakichś 16 latach, co zadziałało super, bo niewiele pamiętałem, a żona w ogóle nie widziała i prawie dostała zawału jak doszło do sceny z frytkami
Świetny thriller, który trzyma w napięciu do samego końca. Ma trochę vibe Terminatora -elementySF, ale przegrywa z nim trochę doczepionym do reszty finałem i mniej zarysowanymi postaciami.
Bez przebaczenia (1992) [UHD, napisy pl]
Młodszy brat chciał powtórzyć, więc zrobiłem wspólny seans dla dwóch par. Jakość UHD znakomita, chociaż nowy remaster Blu-ray też, więc z której płyty by nie oglądać - będzie dobrze. A sam film - kolejny przypadek, gdzie z każdą kolejną powtórką wydaje mi się tylko lepszy (o ile to możliwe). Uwielbiam w nim wszystko: klimat, muzykę, obsadę, humor, napięcie, scenę otwierającą, załatwienie Anglika Boba, opisanie prawdziwego przebiegu pojedynku z "Dwoma Coltami", spojrzenie Clinta i Freemana gdy zabijają pierwszego kowboja na T-Ranchu, no i finał, na którego ocenienie zabrakło by skali (jeden z finałów filmowych wszech czasów!). BYć może Top3 Eastwooda.

- - - - -
Prestiż (2006) [Blu-ray, napisy]
Top3 Nolana. Bywają filmy oparte na finałowych zwrotach akcji, które gdy już te zwroty się pozna, przestają działać (np. Szósty zmysł, Wyspa tajemnic też była dla mnie genialna za pierwszym i drugim razem, a przy kolejnej powtórce już nie robiła takiego wrażenia) - tak nie jest w tym przypadku. Prestiż działa dla mnie za każdym razem, w sumie to obecnie podoba mi się nawet bardziej niż przy pierwszym podejściu. I czy ma znaczenie to, że oszukiwanie najbliższych osób w sposób, w jaki robił to Alfred Borden ma sens? Who cares, jak sam Nolan mówi nam poprzez jednego z bohaterów filmu - chcemy dać się oszukać.
Obraz na Blu-ray jest w porządku, nie planuję przesiadki na UHD.
Słodka zemsta (2002) [DVD, lektor]
Mało znana taka tam głupio-fajna komedia ze Stallone'm. Widziałem ją ze 20 lat temu, gdy mam kupiła jakieś czasopismo, do którego była dodatkiem na DVD. Obejrzeliśmy któregoś wieczoru na poprawę nastroju. Sprawdziło się w tej roli, ale jakość video bardzo zła, więc płyta już trafiła do domu rodzinnego na zbieranie kurzu aż ktoś wymyśli co z nią zrobić.
Incepcja (2010) [Blu-ray, napisy]
Powtórka po siedmiu latach. W swoim czasie uważałem ją za film roku, dzisiaj nie wiem czy łapałaby się do mojego top5 z 2010. Z czasem zacząłem uważać, że to jeden ze słabszych filmów Nolana, ale powtórka i tak przypomniała mi jakie z tego jest KINO! Nie dziwię się nikomu, kto nie znosi tego filmu, bo jest przesadnie zagmatwany, niektóre zasady przedstawiane w nim są niejasne, muzyka Zimmera nie daje odpocząć, a ekspozycją - ciągłymi pytaniami i odpowiedziami tłumaczącymi widzowi film - można by obdarzyć 5 innych produkcji. Z każdą powtórką męczyło mnie to coraz bardziej i coraz szybciej (tym razem gdy mieli wejść do trzeciej warstwy snu)... Ale! Wiele filmów ma problem z utrzymaniem wysokiego poziomu do samego końca, a Incpecja czym by nie grzeszyła i nie męczyła po drodze, w ostatnich 15-20 minutach wjeżdża na taki poziom, że jeszcze przez kilka dni po powtórce włączałem sobie końcówkę. Fisher wchodzący do pokoju ojca to easy top5 najbardziej wgniatających w fotel scen w filmografii Nolana; potem kick z każdego poziomu snu - montażowe i reżyserskie arcydzieło; no i finał z "Time"! Gdy dzieci odwracają się do Cobba autentycznie mam szklane oczy. Ile filmów w ostatnich latach miało tak satysfakcjonujące zakończenie, przy którym czuję, że bohaterowie na nie zasłużyli i widz sam czuje się lepiej? Trzy? Cztery?
Autostopowicz (1986) [DVD, lektor]
Powtórka po jakichś 16 latach, co zadziałało super, bo niewiele pamiętałem, a żona w ogóle nie widziała i prawie dostała zawału jak doszło do sceny z frytkami
Świetny thriller, który trzyma w napięciu do samego końca. Ma trochę vibe Terminatora -elementySF, ale przegrywa z nim trochę doczepionym do reszty finałem i mniej zarysowanymi postaciami.Bez przebaczenia (1992) [UHD, napisy pl]
Młodszy brat chciał powtórzyć, więc zrobiłem wspólny seans dla dwóch par. Jakość UHD znakomita, chociaż nowy remaster Blu-ray też, więc z której płyty by nie oglądać - będzie dobrze. A sam film - kolejny przypadek, gdzie z każdą kolejną powtórką wydaje mi się tylko lepszy (o ile to możliwe). Uwielbiam w nim wszystko: klimat, muzykę, obsadę, humor, napięcie, scenę otwierającą, załatwienie Anglika Boba, opisanie prawdziwego przebiegu pojedynku z "Dwoma Coltami", spojrzenie Clinta i Freemana gdy zabijają pierwszego kowboja na T-Ranchu, no i finał, na którego ocenienie zabrakło by skali (jeden z finałów filmowych wszech czasów!). BYć może Top3 Eastwooda.
