"300 mil do nieba" (1989).
Oglądam, oglądam, oglądam (w ostatnich miesiącach wyłącznie filmy polskie na BD). Nie mam jednak czasu na wpisy. Może i dobrze.
Nie wiem jak uniknięto cenzury "300" (?). Film opowiada o chłopcach, którzy zauważyli, iż coś nie jest halo w w PRL
Byłem w kinie na premierze, a kumpel skomentował obraz - "To inteligentne dzieciaki".
"Mile" oparto na faktach. Chłopaki w późniejszych wywiadach potwierdzali wątki ukazane w fabule (obejrzałem ad vocem kilka dokumentów).
Ci młodzi ludzie głęboko wątpili w nastanie wolności. Moje pokolenie także. Podziwiam ich determinację.
Zapadły mi w pamięć słowa ojca braci (rozmowa telefoniczna): "Nie wracajcie tu nigdy!".
Teraz trywializm - mamy dziś wszystko co chcemy. Czy doceniamy? Musimy uciekać?
Rekomenduję film z nagłówka jako lekturę obowiązkową.
P.S.
Juby napisał:
Incepcja (2010) [Blu-ray, napisy]
Powtórka po siedmiu latach. W swoim czasie uważałem ją za film roku, dzisiaj nie wiem czy łapałaby się do mojego top5 z 2010. Z czasem zacząłem uważać, że to jeden ze słabszych filmów Nolana, ale powtórka i tak przypomniała mi jakie z tego jest KINO! Nie dziwię się nikomu, kto nie znosi tego filmu, bo jest przesadnie zagmatwany, niektóre zasady przedstawiane w nim są niejasne...
Właśnie dzięki takim obrazom planuję powrót do projekcji filmów zagranicznych. Przemycanie elementów fizyki kwantowej, zapytania o samoświadomość itd, mogą przykuć uwagę.
Z pewnością wrócę do "Interstellar" (2014). Konsultantami obrazu byli rozpoznawalni naukowcy.
Oglądam, oglądam, oglądam (w ostatnich miesiącach wyłącznie filmy polskie na BD). Nie mam jednak czasu na wpisy. Może i dobrze.
Nie wiem jak uniknięto cenzury "300" (?). Film opowiada o chłopcach, którzy zauważyli, iż coś nie jest halo w w PRL
Byłem w kinie na premierze, a kumpel skomentował obraz - "To inteligentne dzieciaki".
"Mile" oparto na faktach. Chłopaki w późniejszych wywiadach potwierdzali wątki ukazane w fabule (obejrzałem ad vocem kilka dokumentów).
Ci młodzi ludzie głęboko wątpili w nastanie wolności. Moje pokolenie także. Podziwiam ich determinację.
Zapadły mi w pamięć słowa ojca braci (rozmowa telefoniczna): "Nie wracajcie tu nigdy!".
Teraz trywializm - mamy dziś wszystko co chcemy. Czy doceniamy? Musimy uciekać?
Rekomenduję film z nagłówka jako lekturę obowiązkową.
P.S.
Juby napisał:
Incepcja (2010) [Blu-ray, napisy]
Powtórka po siedmiu latach. W swoim czasie uważałem ją za film roku, dzisiaj nie wiem czy łapałaby się do mojego top5 z 2010. Z czasem zacząłem uważać, że to jeden ze słabszych filmów Nolana, ale powtórka i tak przypomniała mi jakie z tego jest KINO! Nie dziwię się nikomu, kto nie znosi tego filmu, bo jest przesadnie zagmatwany, niektóre zasady przedstawiane w nim są niejasne...
Właśnie dzięki takim obrazom planuję powrót do projekcji filmów zagranicznych. Przemycanie elementów fizyki kwantowej, zapytania o samoświadomość itd, mogą przykuć uwagę.
Z pewnością wrócę do "Interstellar" (2014). Konsultantami obrazu byli rozpoznawalni naukowcy.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
