23-11-2025, 13:21
Czy wszędzie jest taki sam obrazek, czy może Italia albo coś podobnego ma własny?
|
Pianista
|
|
23-11-2025, 13:21
Czy wszędzie jest taki sam obrazek, czy może Italia albo coś podobnego ma własny?
24-11-2025, 11:15
Wszędzie jest ten samo obraz, nie licząc kodowania. https://slow.pics/c/PSFHRjQX https://slow.pics/c/qr0GMk9f Cytat:Uroczysta premiera Pianisty w Centrum Filmowym EC1 w ŁodziŹródło: Facebook Dopiero teraz ma miejsce premiera tej Polskiej rekonstrukcji? Przydałoby się, żeby obejrzał to w kinie ktoś kto ma płytę
18-04-2026, 21:38
W Polsce może tak, ale co jest na płytach, to właśnie ta rekonstrukcja (m.in. z nowymi efektami specjalnymi) wykonana przez DI Factory i reKINO.
26-04-2026, 09:26
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-04-2026, 11:12 przez Mister Tadeo.)
Dystrybutor Past Perfect zachwala rekonstrukcję 4K (porównanie przed i po: https://vimeo.com/1184123107/00fcac41f1): Dzisiaj chcieliśmy oddać hołd ? firmie DI Factory i osobom, które pracowały nad PIANISTĄ 4K: jedną z najbardziej zdumiewających rekonstrukcji, jakie kiedykolwiek widzieliśmy – i którą Wy możecie oglądać teraz w kinach. PIANISTA Romana Polańskiego wszedł do kin w 2002, w newralgicznym momencie w rozwoju technik cyfrowych – w tym samym roku George Lucas zrealizował „Gwiezdne wojny: Część II – Atak klonów”, film powszechnie uważany za pierwszy blockbuster nakręcony kamerą cyfrową. PIANISTA został oczywiście sfotografowany na taśmie, ale postprodukcja odbywała się na komputerach. Lifting obrazu oraz efekty specjalne były wykonywane w rozdzielczości niedostosowanej do dzisiejszego oka i aktualnych potrzeb wielkiego ekranu. Dlatego też, aby PIANISTA żył dalej w kinach w pełnym kształcie, konieczne okazało się zeskanowanie negatywu w 4K i ponowne wykonanie postprodukcji obrazu. Okazało się to nie lada wyzwaniem. StudioCanal, które zleciło rekonstrukcję, przysłało do DI Factory 2400 puszek negatywów źródłowych oraz rozmaite kasety wideo. Ponad pół roku zajął przegląd materiału, szukanie *tych właściwych* ujęć, które weszły do filmu, czyszczenie i ręczne dopasowywanie układki montażowej co do klatki. Łącznie zeskanowano 1 940 093 klatek z 567 taśm, z czego ponad 250 000 klatek trafiło do rekonstrukcji cyfrowej. Wszystkie ułożyły się w 1179 ujęć filmu. DI Factory podjęło się pionierskiego zadania polegającego na wykonaniu wszystkich efektów specjalnych w lepszej jakości i technice niż było to możliwe w 2002 roku. Łącznie przygotowano 303 efekty VFX. Jak piszą twórcy rekonstrukcji: „Nie posiadaliśmy również gotowego wykazu ujęć efektowych, więc spis ujęć VFX tworzony był przez nas od zera, co było sporym wyzwaniem, ponieważ czasami efektowo zmieniane były niewielkie szczegóły jak np. kolor samochodu. Każde z ujęć niosło za sobą inne wyzwania, a całość musiała być spójna z oryginałem filmu. Prosiliśmy o konsultacje scenografa Allana Starskiego, który wspierał radą bardziej twórczą pracę naszego działu VFX.” Nad kształtem całości czuwał też autor zdjęć Paweł Edelman, który między innymi określił poziom ziarna w obrazie, jaki miał pozostać w końcowej wersji. Naszym zdaniem rezultat jest olśniewający – przekonajcie się sami. Piękno PIANISTY polega też na tym, że kilka minut po rozpoczęciu seansu zapomnicie o wszystkich kwestiach technicznych i zanurzycie się w opowieść o losach Władysława Szpilmana. Źródło: Facebook
26-04-2026, 10:23
(26-04-2026, 09:26)Mister Tadeo napisał(a): ?️ StudioCanal, które zleciło rekonstrukcję, przysłało do DI Factory 2400 puszek negatywów źródłowych oraz rozmaite kasety wideo. Ponad pół roku zajął przegląd materiału, szukanie *tych właściwych* ujęć, które weszły do filmu, czyszczenie i ręczne dopasowywanie układki montażowej co do klatki. Łącznie zeskanowano 1 940 093 klatek z 567 taśm, z czego ponad 250 000 klatek trafiło do rekonstrukcji cyfrowej. Wszystkie ułożyły się w 1179 ujęć filmu.Aż się musiałem przejść po pokoju. Tyle pracy, a później wchodzi Edelman i mówi "ale tego ziarna to ja w wizjerze nie widziałem" i cześć.
Tak, w jednym z dodatków na płycie, Edelman, kolorysta, szef DI Factory i inni opowiadają przez ponad 20 minut o szczegółach rekonstrukcji. W 13:55 pada taki tekst: Cytat:Największym wyzwaniem było zarządzanie ziarnem. Ponieważ Paweł Edelman chciał żeby ziarno było niewielkie w obrazie, a tutaj jednak oryginalny negatyw posiadał to ziarno. Mieliśmy całą procedurę do wykonania, odziarniania obrazu i zaziarniania ponownie żeby to ziarno było równomierne we wszystkich ujęciach i przede wszystkim w ujęciach, które były przeznaczone do efektów specjalnych. Tę samą procedurę odziarniania i zaziarniania zauważam także w Faraonie, nad którą też pracowało DI Factory i reKINO. Osobiście efekt końcowy redukcji ziarna w ruchu oceniam jako mierny
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości |