(17-11-2020, 15:44)Gieferg napisał(a): Pechowiec z ciebie.
Nie, jestem po prostu bardziej podatny - w tym roku już 3 razy leżałem pod kołderką, bo wystarczy, że mnie odpowiednio zawieje i jestem przeziębiony. Do tego na co dzień pracuję zdalnie w domu, zatem mam trochę tą osłabioną odporność o której wspominałem

(17-11-2020, 15:44)Gieferg napisał(a): Ja się na grypę nie szczepię i nie wiem kiedy i czy w ogóle na nią kiedyś chorowałem (no, może w 2013 to była grypa, ale już nie pamiętam).
No i tym samym przyznałeś, że szczepionki nie są zbawieniem i nie trzeba na nie cisnąć
