Z niczego się nie tłumaczę tylko nie zgadzam się z zarzutem, że wspieram "pseudo wydania". To Twoja ocena jakości, która tak naprawdę nic nie znaczy. Skoro sam ograniczam się do wydań z polskimi napisami to pozostaje mi wybór pomiędzy kupnem tego co chcę mieć w dostępnej jakości a niczym. Dla mnie prosta sprawa. Co do ceny, tak jak pisałem drogo ale między innymi po to pracuję żeby spełniać swoje zachcianki
.
.
