No, w końcu znalazłem chwilę na analizę pracy Sebasa.
Sebas napisał (dotyczy AUX):
Gdy włączymy tryb 3D, to ta "elipsa" się powiększa. Niemal wszystkie dźwięki wychodzą daleko poza obręb głowy słuchacza. To wszystko to oczywiście dźwięk wirtualny, tworzony z sygnału stereo lub wielokanałowego, gdzie źródła dźwięku są pozorne. Jest to więc pewien trick, bo słyszymy położenie głośników wirtualnych, w miejscach, w których faktycznie ich nie ma. Bardzo dobrze słychać to chociażby na testowym filmiku Dolby TrueHD Channel Check w wersji bezstratnej 7.1 kanałów. Lewy boczny surround i lewy tylny surround to dwa różne miejsca z których będzie wydobywał się dźwięk w trybie 3D.
Nie mam pewności czy dobrze zrozumiałem. Moje słuchawki Sony MDR HW700DS reprodukują cyfrowy dźwięk przestrzenny ze źródła np. 7.1., jeśli taką płytkę zechcemy zapuścić. Zatem nie chodzi tu o symulację 3D w rozumieniu: urządzenie dostaje sygnał 2.1 i przerabia to na 7.1 za pomocą np. Pro Logic (choć taka możliwość opcjonalnie istnieje). Jak sprawa dokładnie wygląda w przypadku Mobius w kontekście AUX?
Sebas napisał (dotyczy USB):
"Battleship" - ponownie, bo jest czego posłuchać. Gdy podajemy do słuchawek sygnał 7.1 to w trybie 3D zyskują dialogi, bo są bardziej "punktowe", nie ulegają tak łatwo rozmyciu w porównaniu do wejścia AUX, przy tych samych nastawach wirtualizacji. Wszelkie przeloty pocisków, czy samolotów bardziej precyzyjnie osadzone w przestrzeni. Dźwięki z kanałów bocznych i tylnych są bardzie odseparowane od siebie i "dalej" od naszej głowy. Ogólnie przestrzeń zyskuje na precyzji i rozmiarze.
Skąd mogą brać się różnice w odsłuchu pomiędzy AUX a USB? Może AUX stanowi symulację 3D, natomiast opcja USB jest reprodukcją dźwięku przestrzennego stricte (lub „stricte”, aby ktoś się nie czepiał)?
W czerwcu Daras napisał:
Kiedyś napisałem, że rywalizują ze sobą co najmniej trzy systemy słuchawkowego dźwięku przestrzennego. W czołówce na pewno mamy Sony VTP i Dolby Headphone. Czyżby do gry wkroczył ktoś czwarty? Wiesz coś więcej o modelu Mobius?
Ciekawym z jakiego systemu dźwięku przestrzennego skorzystał producent Mobiusów? Wygląda na to, że opracowali własny (?).
Dygresja. Z opisu zrozumiałem, że brakuje wejść HDMI lub coaxial. Jeśli tak, to trochę szkoda. Słuchawki można by podpinać pod stacjonarne odtwarzacze DVD / BD / UHD.
Sebas napisał (dotyczy AUX):
Gdy włączymy tryb 3D, to ta "elipsa" się powiększa. Niemal wszystkie dźwięki wychodzą daleko poza obręb głowy słuchacza. To wszystko to oczywiście dźwięk wirtualny, tworzony z sygnału stereo lub wielokanałowego, gdzie źródła dźwięku są pozorne. Jest to więc pewien trick, bo słyszymy położenie głośników wirtualnych, w miejscach, w których faktycznie ich nie ma. Bardzo dobrze słychać to chociażby na testowym filmiku Dolby TrueHD Channel Check w wersji bezstratnej 7.1 kanałów. Lewy boczny surround i lewy tylny surround to dwa różne miejsca z których będzie wydobywał się dźwięk w trybie 3D.
Nie mam pewności czy dobrze zrozumiałem. Moje słuchawki Sony MDR HW700DS reprodukują cyfrowy dźwięk przestrzenny ze źródła np. 7.1., jeśli taką płytkę zechcemy zapuścić. Zatem nie chodzi tu o symulację 3D w rozumieniu: urządzenie dostaje sygnał 2.1 i przerabia to na 7.1 za pomocą np. Pro Logic (choć taka możliwość opcjonalnie istnieje). Jak sprawa dokładnie wygląda w przypadku Mobius w kontekście AUX?
Sebas napisał (dotyczy USB):
"Battleship" - ponownie, bo jest czego posłuchać. Gdy podajemy do słuchawek sygnał 7.1 to w trybie 3D zyskują dialogi, bo są bardziej "punktowe", nie ulegają tak łatwo rozmyciu w porównaniu do wejścia AUX, przy tych samych nastawach wirtualizacji. Wszelkie przeloty pocisków, czy samolotów bardziej precyzyjnie osadzone w przestrzeni. Dźwięki z kanałów bocznych i tylnych są bardzie odseparowane od siebie i "dalej" od naszej głowy. Ogólnie przestrzeń zyskuje na precyzji i rozmiarze.
Skąd mogą brać się różnice w odsłuchu pomiędzy AUX a USB? Może AUX stanowi symulację 3D, natomiast opcja USB jest reprodukcją dźwięku przestrzennego stricte (lub „stricte”, aby ktoś się nie czepiał)?
W czerwcu Daras napisał:
Kiedyś napisałem, że rywalizują ze sobą co najmniej trzy systemy słuchawkowego dźwięku przestrzennego. W czołówce na pewno mamy Sony VTP i Dolby Headphone. Czyżby do gry wkroczył ktoś czwarty? Wiesz coś więcej o modelu Mobius?
Ciekawym z jakiego systemu dźwięku przestrzennego skorzystał producent Mobiusów? Wygląda na to, że opracowali własny (?).
Dygresja. Z opisu zrozumiałem, że brakuje wejść HDMI lub coaxial. Jeśli tak, to trochę szkoda. Słuchawki można by podpinać pod stacjonarne odtwarzacze DVD / BD / UHD.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
