Pomysł HALa jest jak najbardziej do zrealizowania, inną kwestią jest na ile ma on sens - ile osób byłoby zainteresowanych polską klasyką na Blu-ray'u? Ilu z tych wstępnie zainteresowanych finalnie sięgnęłoby do kieszeni i kupiło film?
Zapytam inaczej - 5 miesięcy temu we Francji ukazał się film "Krzyżacy", kilka dni temu w Niemczech "Faraon". Znajdzie się u nas chociaż 5 osób, które kupiły te filmy? Jeśli nie to dlaczego? Bo za drogo, bo rekonstrukcje są przefiltrowane, bo jakość dvd jest wystarczająca, itd. itp. A jak dojdą do tego nasi magicy to lista potencjalnych problemów znacząco się wydłuży, bo u nas oszczędza się na czym się da, stąd brak fachowców, którzy za marne pieniądze chcieliby poświęcić swój czas na przygotowanie czegoś na miarę nośnika BD i z czego nie musielibyśmy się wstydzić za granicą.
Więc aby u nas akcja z polską klasyką miała chociaż cień sensu to musiałoby być spełnione kryterium cenowe oraz jakościowe. Jeśli zostanie spełnione kryterium jakościowe i do tego dojdą angielskie napisy to możnaby rozreklamować wydania poza naszym krajem i liczyć na jakiś sensowny eksporcik. Czy jest to do zrealizowania? Nie będę ukrywał, że pod tym względem jestem pesymistą, bo ogólnie wydania klasyków w Polsce kojrzą mi się z bylejakością, chociaż zdarzało się kilka odstępstw od tej reguły... Więc jakby co, to ja też nie żartowałem z tym aby podnieść ten argument przy ewentualnej petycji i zaoferować pomoc od Filmożerców.
Zapytam inaczej - 5 miesięcy temu we Francji ukazał się film "Krzyżacy", kilka dni temu w Niemczech "Faraon". Znajdzie się u nas chociaż 5 osób, które kupiły te filmy? Jeśli nie to dlaczego? Bo za drogo, bo rekonstrukcje są przefiltrowane, bo jakość dvd jest wystarczająca, itd. itp. A jak dojdą do tego nasi magicy to lista potencjalnych problemów znacząco się wydłuży, bo u nas oszczędza się na czym się da, stąd brak fachowców, którzy za marne pieniądze chcieliby poświęcić swój czas na przygotowanie czegoś na miarę nośnika BD i z czego nie musielibyśmy się wstydzić za granicą.
Więc aby u nas akcja z polską klasyką miała chociaż cień sensu to musiałoby być spełnione kryterium cenowe oraz jakościowe. Jeśli zostanie spełnione kryterium jakościowe i do tego dojdą angielskie napisy to możnaby rozreklamować wydania poza naszym krajem i liczyć na jakiś sensowny eksporcik. Czy jest to do zrealizowania? Nie będę ukrywał, że pod tym względem jestem pesymistą, bo ogólnie wydania klasyków w Polsce kojrzą mi się z bylejakością, chociaż zdarzało się kilka odstępstw od tej reguły... Więc jakby co, to ja też nie żartowałem z tym aby podnieść ten argument przy ewentualnej petycji i zaoferować pomoc od Filmożerców.
