Niestety, charyzma Stahla był na poziomie Christensena z GW, czyli żadnym, dlatego T3 poległ na gruncie aktorskim, bo młody Furlong w dwójce naprawdę dał radę. Przy okazji Obcy 4 (6/10) też dawał radę, a jego siła tkwiła w dwóch świetnych cameo: Wincott (cóż za głos) i Dourif (świetne sceny drażnienia Obcego).
|
Terminator - seria
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości |
