(21-12-2019, 14:05)Gieferg napisał(a): Są podpowiedzi do chronologii, tyczą się Calanthe która w wątku Geralta "właśnie wygrała bitwę pod Chociebużem", w wątku Yen jest jeszcze królewną, a w wątku Ciri wiadomo. Mam tylko wątpliwości czy było sensowne ją uśmiercać w pierwszym odcinku, bo jednak śmierć postaci, którą lepiej poznamy dużo mocniej oddziałuje na widza. Przyjęta koncepcja niby trochę to wymuszała, choć z drugiej strony można było zostawić widza w niepewności co do jej losu i pokazać co się faktycznie stało dopiero później.Moment pojawienia się w 3 odcinku ponownie żywej Calanthe był momentem wtf więc moim zdaniem powinni byli poukładać kolejność nieco inaczej. To wywołało konsternację bo oglądając serial dalej nie byłem pewien w którym czasie poszczególne sceny się toczą.
Dzięki tym podpowiedziom "sklejałem" sobie timeline ale nie było to przyjemne wrażenie bo traciłem dobrą zabawę z oglądania.
(21-12-2019, 14:05)Gieferg napisał(a): Nolan mieszał w Prestiżu i było ok, więc może to działać i tu i tu.Nolan to zupełnie inny poziom zarówno talentu, przygotowania jak i samego budżetu widowiska. Poza tym Prestiż to kinowy film fabularny z dość mocno ograniczonym czasem emisji i celowym zamiarem zwodzenia widza.
Wszystko się tam kleiło, świetnie się oglądało, pomimo iż autora oryginału i jego dzieła nie znam zupełnie.
(21-12-2019, 14:05)Gieferg napisał(a): Jak dla mnie tutaj też działa ok, ale ja znam książki, więc w sumie nie mogę tego oceniać, bo niejako automatycznie wiedza książkowa uzupełnia wszelkie lukiOtóż to. Książki czytałem ponad 10 lat temu więc u mnie sprawa wygląda zupełnie inaczej. Kojarzyłem opowiadania, postacie, niektóre wątki ale zawiłości fabularnych już nie.
Wyobraź sobie konsternację widzów którzy zetknęli się z dziełami Sapkowskiego po raz pierwszy i to na ekranie.
Moje aukcje na OLX
